Władimir Putin straszy Europę. "Rosja jest gotowa już teraz"
- Europejskie żądania wobec rozwiązania konfliktu na Ukrainie są nieakceptowalne - powiedział we wtorek Władimir Putin. Rosyjski przywódca dodał, że "jeśli Europa chce wojny, to Rosja jest gotowa walczyć już teraz".

W skrócie
- Władimir Putin ostrzega Europę, podkreślając gotowość Rosji do natychmiastowej walki, jeśli Europa zdecyduje się na wojnę.
- Rosja rozważa odcięcie Ukrainy od dostępu do morza w odpowiedzi na ataki dronów na rosyjskie tankowce na Morzu Czarnym.
- Spotkanie Putina z wysłannikiem USA budzi obawy o jedność NATO i możliwość strategicznej przewagi Rosji.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
Na wtorek w Moskwie zaplanowano rozmowy delegacji rosyjskiej i amerykańskiej. Chodzi o trwającą blisko cztery lata pełnoskalową wojnę na wschodzie Europy.
Tymczasem Władimir Putin przed rozmową z wysłannikiem USA Stevem Witkoffem i zięciem prezydenta Donalda Trumpa Jaredem Kushnerem ogłosił, że Rosja nie chce wojny z mocarstwami europejskimi, ale "jeśli Europa chce wojny, to Rosja jest gotowa walczyć już teraz".
Putin dodał, że mocarstwa europejskie wysuwają żądania dotyczące ewentualnego pokojowego rozwiązania konfliktu na Ukrainie, które Moskwa uważa za absolutnie nie do przyjęcia.
Ataki na rosyjskie tankowce. Putin grozi Ukrainie odcięciem od morza
Rosyjski przywódca zagroził także, że odetnie Ukrainie dostęp do morza w odpowiedzi na ostatnie ataki dronów na rosyjskie tankowce na Morzu Czarnym.
- Najbardziej radykalnym rozwiązaniem jest odcięcie Ukrainy od morza, wówczas piractwo będzie w zasadzie niemożliwe - powiedział Władimir Putin w wystąpieniu telewizyjnym.
Dodał, że Rosja podejmie także działania przeciwko tankowcom krajów, które pomagają Ukrainie.
Przypomnijmy, że tankowiec pływający pod banderą rosyjską, przewożący olej słonecznikowy, zgłosił we wtorek atak drona u wybrzeży Turcji.
"13 członkom załogi nic się nie stało" - poinformowały tureckie władze morskie i agencja Tribeca. Ukraina oświadczyła, że nie ma nic wspólnego z tym incydentem.
Spotkanie w Moskwie ws. pokoju. Państwa NATO pełne obaw
Spotkanie Władimira Putina z wysłannikami Stanów Zjednoczonych budzi niepewność państw NATO. Europejscy przywódcy obawiają się, że chęć Trumpa, by szybko zakończyć wojnę w Ukrainie, podważy jedność NATO i zapewni Rosji strategiczną przewagę.
Analitycy wprost ostrzegają, że amerykański plan pokojowy grozi nawet rozpadem Sojuszu. - To wymarzony scenariusz dla Rosji. Od czasów Związku Radzieckiego jej celem było wbicie klina między USA a Europę. Myślę, że powodem, dla którego Trump ignoruje Europę, jest to, że postrzega ją jako nic nieznaczącą - ocenił w rozmowie z "The Wall Street Journal" emerytowany generał Ben Hodges.
Według "WSJ" Putin wie, że nie pokona NATO w bezpośredniej walce, zwłaszcza biorąc pod uwagę, jak olbrzymie straty poniosła do tej pory Rosja w Ukrainie. Jego jedyną nadzieją jest polityczne zwycięstwo nad NATO poprzez podważenie jego jedności, do czego nieustannie dąży.
"Najnowszy plan pokojowy USA w dużym stopniu przyczyniłby się do rozbicia NATO, oferując Rosji coś w rodzaju amnestii za jej inwazję, umożliwiając jej ponowne dołączenie do klubu G8, złożonego z bogatych państw, i realizację wspólnych planów rozwoju gospodarczego ze Stanami Zjednoczonymi w regionach takich jak Arktyka" - podsumowuje publikacja.
Źródło: Reuters, "The Wall Street Journal"












