Rosjanie wysłali około 20 tys. żołnierzy do Stepnohirska, aby utorować drogę na północ do oddalonego o 22 kilometry Zaporoża - donosi "The Times". Wieś ta jest ostatnią ukraińską twierdzą przed rzeką Kińską. Jeśli Rosjanom uda się pokonać tę barierę, będą mogli ostrzelać miasto artylerią.
"Utrata Stepnohirska pozwoli wrogowi pokonać naturalną barierę, atakować artylerią i dronami oraz ostrzeliwać Zaporoże przez całą dobę. Spowoduje to panikę wśród ludności cywilnej i kryzys humanitarny. Stworzy to warunki do zajęcia Zaporoża i utraty centrum regionu" - mówi starszy oficer oraz dowódca jednostki "FERRATA" Ukraińskiego Okręgu Wojskowego.
Stepnohirsk to wieś zamieszkała obecnie przez około 100 osób. Przed rozpoczęciem pełnoskalowej inwazji liczyła 4,3 tys. mieszkańców.
Wojna Ukraina - Rosja. Stepnohirsk kluczowym odcinkiem frontu
Bitwę o tę wieś toczą elitarne jednostki, co ma świadczyć o jej znaczeniu na linii frontu. Rosjanie wysłali do wioski dwie dywizje powietrznodesantowe, dywizję piechoty zmotoryzowanej i brygadę sił specjalnych. Na ich drodze, w stosunku około siedmiu do jednego, stoją siły specjalne GUR, a także niewielkie oddziały piechoty, drony, otwiera się w nowym oknie i jednostki obrony terytorialnej.
Grupa "FERRATA" zajmuje się rozpoznaniem, kontratakami i atakami na pozycje rosyjskie, spychając je za każdym razem, gdy próbują zająć pozycje wysunięte.
- Myślę, że przeciętna długość życia zmobilizowanego Rosjanina wynosi tu około 12 minut, nie więcej - powiedział jeden z oficerów FERRATY. - A cena jednego życia, jeśli weźmiemy pod uwagę amunicję i środki wydane na eliminację, to około 5-6 tys. dolarów - dodał.
Wojna w Ukrainie. Rosyjska ofensywa na kierunku zaporoskim
Roman Pohoriły, współzałożyciel ukraińskiego projektu analitycznego OSINT DeepState, mówiąc o Zaporożu i obwodzie zaporoskim, zaznaczył, że oświadczenia najwyższego dowództwa wojskowego agresora różnią się od realnej sytuacji. Analitycy prognozują, że po zajęciu obwodu donieckiego Rosjanie będą rozwijać bitwę o południe Ukrainy - pisze Interfax-Ukraina.
- Niedawno szef rosyjskiego Sztabu Generalnego (gen. Walerij Gierasimow - red.) oświadczył, że rzekomo rozpoczynają ofensywę i bitwę o Zaporoże. Wymienił m.in. miejscowości Małokateryniwka, Prymorske, Riczne i Stepnohirsk. Te miejscowości - w tym Stepnohirsk - ogłosili już w zeszłym roku jako rzekomo okupowane. I to pokazuje, jak Rosjanie prowadzą dziś wojnę. To, co mówią w przestrzeni medialnej, nie odpowiada rzeczywistości - powiedział ekspert.
Jednocześnie - jak podkreślił Pohoriły - dowództwo rosyjskie ściąga tam dodatkowe zasoby i formuje zgrupowanie. - I odpowiednio w przyszłości czeka nas wielka bitwa o Zaporoże i obwód zaporoski - zaznaczył analityk.
Komentując sytuację w Hulajpolu w obwodzie zaporoskim podkreślił, że jest to wschodnia flanka obwodu, skąd wojska rosyjskie będą próbować posuwać się w głąb terytorium Ukrainy, aby "połączyć się z południowym zgrupowaniem obwodu i w konsekwencji zająć całe jego terytorium".
Źródło: "The Times", Interfax-Ukraina













