Walczą za Rosję w Ukrainie. Wkrótce będą najliczniejszą grupą

Prezydent w garniturze na tle maszerujących żołnierzy w pełnym umundurowaniu wojskowym
Tysiące Kubańczyków może stanąć po stronie Rosji w wojnie z UkrainąMAXIM MARMUR/Sergey Bobylev/POOLAFP

W skrócie

  • Rosja rekrutuje Kubańczyków i obywateli innych krajów, aby walczyli po jej stronie w wojnie z Ukrainą. Cudzoziemcom oferuje się znacznie wyższe wynagrodzenia niż w ich ojczyznach.
  • Według szacunków liczba Kubańczyków walczących po stronie Moskwy może niedługo sięgać 25 tysięcy, co oznacza, że grupa ta stanie się największą zagraniczną siłę bojową Kremla.
  • Rekrutowanie cudzoziemców ma dla Rosji wymiar polityczny i jest okazją dla sojuszników do zdobycia doświadczenia bojowego oraz środków finansowych.
  • Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie

Wojna w Ukrainie. Rosja rekrutuje Kubańczyków. Obiecują "astronomiczne" pieniądze

Zobacz również:

"Rosji nie brakuje żołnierzy". Eksperci o motywach Putina

Rosja rekrutuje nie tylko u sojuszników. Szantaże i groźby

Zobacz również:

Wojna w Ukrainie "wspólnym poligonem"? Nie chodzi tylko o Rosję

Zobacz również:

W listopadzie zmiana marszałka SejmuPolsat News Polsat News
Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?