Uznany za zmarłego wrócił żywy. Ukraiński resort reaguje na falę spekulacji
Po tym, jak uznany za zmarłego żołnierz Nazar Dalecki, wrócił żywy z rosyjskiej niewoli, rozgorzała dyskusja o zwrocie odszkodowania, jakie dostała jego rodzina. Temat rozgrzewał ukraińskie media do tego stopnia, że oświadczenie wydało Ministerstwo Obrony Ukrainy. Resort podkreślił, że nie widzi podstaw prawnych do weryfikacji decyzji. Sprawa zostanie jednak zbadana.

W skrócie
- Nazar Dalecki został uznany za zmarłego po oficjalnej identyfikacji ciała w 2023 roku.
- 5 lutego Dalecki niespodziewanie zadzwonił do matki po odzyskaniu wolności w ramach wymiany jeńców.
- Ministerstwo Obrony Ukrainy poinformowało, że nie będzie ponownie rozpatrywać sprawy odszkodowania wypłaconego rodzinie Daleckiego.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
Wojskowy Nazar Dalecki za zaginionego był uważany od 2022 roku. W 2023 roku został oficjalnie uznany za zmarłego, gdy zidentyfikowano jego ciało w kostnicy w południowo-wschodniej Ukrainie.
Jak opisywała kuzynka Nazara dla BBC, Roksolana, rodzina odebrała zwłoki wojskowego i zorganizowała pogrzeb. Dane miały się zgadzać, choć ciało było w stanie, który uniemożliwiał identyfikację.
5 lutego niespodziewanie rozbrzmiał telefon. Do matki zadzwonił właśnie Nazar Dalecki, który odzyskał wolność w ramach jednej z wymian jeńców wojennych pomiędzy Ukrainą a Rosją.
Zwrot odszkodowania, bo żołnierz jednak żyje? Ministerstwo Ukrainy reaguje
- To było takie dziwne, bo mój syn umarł, pochowałam go, ale oto jego głos. Czy możecie sobie wyobrazić emocje matki? - mówiła Natalja.
Gdy informacja obiegła media, w sieci zaczęło roić się od doniesień, że teraz rodzina będzie rzekomo zmuszona do oddania odszkodowania, które uzyskała po śmierci żołnierza. Biełsat opisuje, że jest to około 15 mln hrywien, a więc około 1,2 mln zł.
Głos w sprawie zabrało już Ministerstwo Obrony Ukrainy. Jak przekazano, "wszystkie należne rodzinie obrońcy odszkodowania zostały wypłacone zgodnie z prawem Ukrainy".
Przypomniano, że pieniądze wypłacono na podstawie błędnej identyfikacji DNA. Ministerstwo podkreśliło, że nie widzi podstaw prawnych do weryfikacji decyzji o przekazaniu środków rodzinie żołnierza. Nie zamierza też inicjować działań urzędów, by ponownie zajęły się rozpatrywaniem tej sprawy.

"Powrót do domu żołnierza, który był uważany za zmarłego, to niezwykle ważne wydarzenie dla rodziny, bliskich i całej Ukrainy. Dodatkowe traumatyczne przeżycia dla krewnych, którzy wiele doświadczyli, są niedopuszczalne" - napisało w komunikacie Ministerstwo Obrony Ukrainy.
Sprawdź, jak przebiega wojna w Ukrainie. Czytaj nasz raport specjalny!
Na koniec resort zaznaczył, że sytuacja jest wyjątkowa i wymaga delikatnego podejścia. Wskazano, że błędy, które mogły zostać popełnione, wymagają zbadania. "Jednak dla ministerstwa bezwarunkowy priorytet to ochrona praw żołnierzy i ich rodzin" - podsumowano.
Wojna w Ukrainie. Żołnierz uważany za zmarłego dzwoni do rodziny
Nazar Dalecki odzyskał wolność wraz z 156 innymi wojskowymi podczas wymiany jeńców z rosyjskim okupantem 5 lutego.
Informację tę podał szef lwowskiej obwodowej administracji wojskowej Maksym Kozycki. Dalecki jest mieszkańcem wsi Wielki Doroszów. W sieci Kozyski zamieścił także film, na którym widać jak bliskie wojskowego - kuzynka Roksolana i matka Natalja - odbierają telefon i nie kryją wzruszenia i radości, gdy okazuje się, że rozmawiają z Daleckim.
Dalecki walczył także wcześniej, po pierwszej rosyjskiej agresji w Donbasie. Od 2022 roku służył w 24. Samodzielnej Brygadzie Strzelców Zmotoryzowanych im. Króla Daniela.
Źródła: Biełsat, BBC, Interia












