"Ukraiński szantaż". Spór o kluczowy rurociąg zaostrza się, Kreml grzmi
- Nabywcy naszej ropy, tacy jak Węgry i Słowacja, są teraz szantażowani przez reżim w Kijowie - stwierdził rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow, odnosząc się do wstrzymania dostaw przebiegającym przez Ukrainę rurociągiem Przyjaźń. Ta kwestia ma być tematem środowego spotkania Władimira Putina z szefem węgierskiej dyplomacji Peterem Szijjarto.

W skrócie
- Kreml zarzuca Ukrainie szantaż związany z blokowaniem dostaw ropy rurociągiem Przyjaźń do Węgier i Słowacji.
- Węgierski rząd twierdzi, że Ukraina celowo wstrzymuje tranzyt ropy, podczas gdy Kijów zapewnia, że prowadzone są prace remontowe.
- Węgry i Słowacja w odpowiedzi uwolniły rezerwy ropy, wstrzymały dostawy paliwa i energii do Ukrainy, a Węgry zagroziły blokadą sankcji i unijnej pożyczki dla Kijowa.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
- Nabywcy naszej ropy, tacy jak Węgry i Słowacja, są teraz szantażowani przez reżim w Kijowie. Chodzi o szantaż związany z celowym blokowaniem dostaw ropy rurociągiem Przyjaźń. Oczywiście dzisiaj o tym porozmawiamy - powiedział Dmitrij Pieskow.
Przekazał też, że Rosja nie otrzymała od krajów europejskich próśb o wznowienie dostaw energii w związku z sytuacją na Bliskim Wschodzie, w tym zablokowaniem przez Teheran kluczowej dla transportu surowców energetycznych cieśniny Ormuz.
W środę w Moskwie stawi się Peter Szijjarto, szef węgierskiej dyplomacji. Polityk ma spotkać się z Władimirem Putinem.
Wojna w Ukrainie. Węgry i Słowacja "szantażowane", Rosja grzmi
We wtorek Władimir Putin przeprowadził rozmowę telefoniczną z premierem Węgier Viktorem Orbanem, podczas której politycy omówili: eskalację napięć na Bliskim Wschodzie, wojnę Rosji przeciw Ukrainie oraz dostępność rosyjskich surowców energetycznych.
Pod koniec stycznia transport rosyjskiej ropy rurociągiem Przyjaźń, biegnącym przez terytorium Ukrainy, został wstrzymany po uszkodzeniu infrastruktury energetycznej w rosyjskim ataku.
Kijów podkreśla, że ropociąg jest remontowany, jednak Budapeszt twierdzi, że ukraińskie władze celowo wstrzymują tranzyt, a rurociąg jest w pełni operacyjny.
Wcześniej w tym tygodniu Orban opublikował zdjęcia satelitarne, które miały udowodnić, że ropociąg jest sprawy. Ukraiński minister energetyki Denys Szmyhal odpowiedział we wtorek, że uszkodzeń wyposażenia rurociągu Przyjaźń nie widać z zewnątrz.
Spięcie między Węgrami, Słowacją i Ukrainą. Chodzi o rurociąg Przyjaźń
Budapeszt zarzuca stronie ukraińskiej "energetyczny szantaż", którego celem miałoby być podwyższenie cen energii przed kwietniowymi wyborami parlamentarnymi na Węgrzech i doprowadzenie do wygranej opozycyjnej partii TISZA, od miesięcy cieszącej się przewagą w niezależnych sondażach.
W reakcji na wstrzymanie dostaw ropy Węgry i Słowacja uwolniły strategiczne rezerwy tego surowca i wstrzymały dostarczanie oleju napędowego do Ukrainy. Ponadto władze w Bratysławie zawiesiły dostawy energii elektrycznej do Ukrainy, a Węgry zagroziły podjęciem podobnej decyzji.
Rząd węgierski zapowiedział też, że do czasu wznowienia transportu ropy będzie blokować 20. pakiet sankcji UE wobec Rosji oraz unijną pożyczkę dla Kijowa o wartości 90 mld euro.












