Ukraińcy uderzyli w kluczowy dla Węgier rurociąg. Wielki ogień nad Rosją
Ukraina zaatakowała rosyjski rurociąg naftowy "Przyjaźń" w obwodzie tambowskim w Rosji - poinformował Reuters powołując się na źródło w Głównym Zarządzie Wywiadu Ministerstwa Obrony Ukrainy HUR. Agencja podaje, że to piąty ukraiński atak na rurociąg dostarczający rosyjską ropę naftową na Węgry i Słowację.

W skrócie
- Ukraina przeprowadziła kolejny atak na rosyjski rurociąg naftowy 'Przyjaźń', wykorzystując zdalnie detonowane materiały wybuchowe.
- Ataki mają wpływ na dostawy rosyjskiej ropy do Węgier i Słowacji oraz budzą groźby ze strony szefa węgierskiego MSZ.
- Kijów zapowiada kontynuację działań, dopóki Rosja nie zrezygnuje z ataków na Ukrainę.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
Atak na rosyjski gazociąg naftowy "Przyjaźń" miał miejsce w poniedziałek. Agencja Unian, powołując się na komunikat ukraińskiego wywiadu, informuje, że do uderzenia doszło niedaleko miejscowości Kazinski Wysiołki na odcinku rurociągu naftowego Taganrog - Lipieck w Rosji.
Agencja dodaje, że jej źródło podkreśliło, iż podczas ataku, w celu uzyskania większego spalania, zastosowano "materiały wybuchowe o zdalnej detonacji oraz dodatkowe mieszanki palne".
Wojna w Ukrainie. Kijów zapowiada kolejne ataki na gazociąg "Przyjaźń"
Wybuch zwrócił uwagę okolicznych mieszkańców, którzy udostępnili w mediach społecznościowych zdjęcia i nagrania prezentujące atak. Ponadto świadkowie relacjonowali, że słyszeli głośny huk, któremu towarzyszyły jasne błyski.
Ukraińskie źródło wywiadowcze zapewnia także, że rosyjska sieć naftowa będzie eksplodować i płonąć, dopóki wróg nie zrezygnuje z prób ataku na Ukrainę.
Przypomnijmy, że siły ukraińskie w ostatnim czasie kilkukrotnie uderzały w infrastrukturę rurociągu naftowego "Przyjaźń" na terytorium Rosji. Ataki te zakłócały dostawy ropy na Węgry i Słowację.
Węgry. Peter Szijjarto zagroził Ukrainie po ostatnim ataku
Ze względu na sytuację szef węgierskiego MSZ Peter Szijjarto zaczął grozić Kijowowi, że jeżeli ataki będą kontynuowane, Węgry zaprzestaną eksportu energii elektrycznej.
"Węgry są największym dostawcą energii na Ukrainę. Bez nas, bezpieczeństwo energetyczne tego kraju byłoby wysoce niestabilne. Biorąc to pod uwagę ukraiński atak na rurociąg 'Przyjaźń', który zapewnia Węgrom ropę i jest niezbędny dla naszego bezpieczeństwa energetycznego, jest niedorzeczny" - stwierdził we wpisie Szijjarto po ataku z 13 sierpnia bieżącego roku.
Jak wówczas dodawał, "kto atakuje nasze bezpieczeństwo energetyczne, w rzeczywistości atakuje naszą suwerenność".
Dodajmy, że rurociąg "Przyjaźń" ma około 9 tysięcy kilometrów długości i łączy Syberię z Europą Środkową.
Źródła: Reuters, Unian, RBC-Ukraine











