W skrócie
- Ukraina napotyka trudności z utrzymaniem dostaw energii elektrycznej z powodu rosyjskich ataków na elektrownie.
- Wołodymyr Zełenski poinformował, że prawie wszystkie ukraińskie elektrownie cieplne są uszkodzone.
- W poprzednim sezonie zimowym Polacy przekazali fundusze na zakup generatorów dla Ukrainy.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
W szczycie sezonu letniego Ukraińcy myślą już o tym, co ich czeka zimą. Przełom roku pokazał, z czym będą musieli się zmierzyć. Rosjanie prawdopodobnie przypuszczą atak na elektrownie cieplne, co spowoduje fatalne konsekwencje.
Temat ten poruszył podczas wizyty w Serbii Wołodymyr Zełenski. Tak relacjonował rozmowę ze swoim serbskim odpowiednikiem: - Rozmawialiśmy o wyzwaniach, z jakimi Ukraina musi się zmierzyć tej zimy, kiedy z powodu rosyjskich ataków nie mamy praktycznie żadnych nienaruszonych elektrowni cieplnych.
Naprawy elektrowni zajmą dużo czasu. W międzyczasie Rosjanie non stop zadają kolejne ciosy. Niewykluczone, że Kijów będzie musiał liczyć na pomoc sojuszników.
- Rosyjskie rakiety są wycelowane właśnie w to, by uczynić życie Ukraińców nie do zniesienia - tłumaczył ukraiński przywódca.
Ukraina drży przed zimą. Sybiha dziękował za zbiórkę w Polsce
Zeszłej zimy pomoc dla Ukrainy płynęła m.in. od polskich darczyńców. Akcja "Ciepło z Polski dla Kijowa" zebrała miliony złotych. Pieniądze przeznaczono na zakup generatorów prądu, które były towarem pierwszej potrzeby po rosyjskich ostrzałach.
Szef ukraińskiej dyplomacji w styczniu 2026 roku zamieścił na platformie X obszerny wpis, dziękując Polakom za zebranie gotówki.
"Dziś poleciłem wszystkim naszym zagranicznym placówkom dyplomatycznym rozpoczęcie pilnych akcji zbierania funduszy, podobnych do tej, którą niedawno przeprowadzili nasi polscy przyjaciele" - napisał Andrij Sybiha.
"Chodzi o coś więcej niż tylko o darowizny - chodzi o poczucie, że nie jesteśmy sami. Chodzi o przekonanie, że Rosji nie uda się nas złamać swoim zimowym terrorem. Chodzi o udowodnienie, że jedyną odpowiedzią na ich okrucieństwo będzie jeszcze większa siła i globalna jedność we wspieraniu Ukrainy - zarówno na poziomie makro, jak i międzyludzkim" - tłumaczył szef ukraińskiej dyplomacji.
Źródło: AFP












