Trybunał ds. zbrodni wojennych w Ukrainie. Rada Europy ogłosiła decyzję
Podczas szczytu w Kiszyniowie 36 państw podpisało porozumienie w sprawie utworzenia specjalnego trybunału ds. zbrodni popełnionych w trakcie agresji na Ukrainę - poinformował Alain Breset, szef Rady Europy. Wśród sygnatariuszy aktu będącego "kluczowym krokiem w kierunku praktycznego uruchomienia trybunału" jest Polska. "Bierzemy odpowiedzialność za to, aby agresja nie pozostała bez odpowiedzi" - przekazał Breset.

W skrócie
- W Kiszyniowie 36 państw, w tym Polska, podpisały porozumienie dotyczące utworzenia specjalnego trybunału ds. zbrodni popełnionych przez Rosjan w trakcie agresji na Ukrainę.
- Porozumienie przewiduje powojenne prowadzenie śledztw, oskarżanie i sądzenie osób odpowiedzialnych.
- Rada Europy wespół z Ukrainą ma tworzyć "infrastrukturę odpowiedzialności" obejmującą trybunał, rejestr zniszczeń wojennych i komisję ds. roszczeń.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Podczas szczytu Rady Europy w Kiszyniowie 36 państw członkowskich oraz Unia Europejska, Australia i Kostaryka podpisały porozumienie w sprawie utworzenia specjalnego trybunału ds. zbrodni wojennych popełnionych w trakcie agresji na Ukrainę.
Zadaniem trybunału będzie "prowadzenie dochodzeń, ściganie i sądzenie osób ponoszących największą odpowiedzialność" - podała w komunikacie Rada Europy. Zawarte w Kiszyniowie porozumienie nie jest jednoznaczne z powołaniem sądu, ale ma stanowić "kluczowy krok w kierunku praktycznego uruchomienia".
Trybunał ds. zbrodni wojennych w Ukrainie. Rada Europy zdecydowała
Szef Rady Europy Alain Breset stwierdził, że zawarcie zgody co do konieczności to dowód na to, że "prawo międzynarodowe obowiązuje wszystkich, bez wyjątków i podwójnych standardów".
"Dzisiaj bierzemy na siebie odpowiedzialność za to, by agresja nie pozostała bez odpowiedzi. Do Trybunału Specjalnego dołączyło trzydzieści sześć państw z Europy i spoza niej, a także Unia Europejska. Do tych, którzy jeszcze się nie przyłączyli: drzwi są otwarte. Dla wolnej Ukrainy. W bezpiecznej Europie" - przekazał Breset za pośrednictwem mediów społecznościowych.
Oprócz deklaracji w sprawie trybunału państwa członkowskie Rady Europy osiągnęły także porozumienie w sprawie utworzenia międzynarodowe komisji, która będzie rozpatrywać ukraińskie roszczenia po wojnie. Jej celem będzie wypracowanie mechanizmu skutecznego pozyskiwania dla Ukrainy reparacji wojennych.
Ukraina chce trzyczęściowej "infrastruktury odpowiedzialności" za rosyjską napaść
W Kiszyniowie obecny był minister spraw zagranicznych Ukrainy Andrij Sybiha, który porównał dziejową wagę porozumienia do powołana Międzynarodowego Trybunału Wojskowy w Norymberdze w 1945 r.
"Dzisiaj jest historyczny dzień. Tworzymy historię. Podobnie jak Trybunał Norymberski 80 lat temu, ten Specjalny Trybunał w Hadze przywróci sprawiedliwość z ruin wojny" - przekazał Sybiha.
"Przekroczyliśmy punkt, z którego nie ma już odwrotu. Specjalny Trybunał staje się rzeczywistością prawną. Niewielu wierzyło, że ten dzień nadejdzie. A jednak nadszedł. Rok temu we Lwowie zatwierdziliśmy decyzję polityczną. Zaledwie rok później mamy umowę wykonawczą. W kontekście międzynarodowego wymiaru sprawiedliwości w sprawach karnych takie tempo stanowi prawdziwy rekord prawny" - przekazał szef ukraińskiej dyplomacji.
Minister spraw zagranicznych Ukrainy zaznaczył, że celem Kijowa jest stworzenie "infrastruktury odpowiedzialności" za rosyjską napaść na Ukrainę, która składać się będzie z trzech składowych: trybunału, rejestry zniszczeń wojennych oraz komisji ds. roszczeń. "Sprawiedliwość jest niezbędnym elementem trwałego pokoju" - stwierdził Sybiha.













