Trump zadzwonił do Zełenskiego i liderów NATO. "Długa rozmowa"
Donald Trump rozmawiał z Wołodymyrem Zełenskim oraz liderami państw NATO - poinformował Biały Dom. Jak przekazano, prezydent USA "przeprowadził długą rozmowę". Tuż po rozmowie z prezydentem Ukrainy Trump zadzwonił do Ursuli von der Leyen. "Putin nie chce zawieszenia broni" - powiedział Trump według ustaleń reportera Axios.

O rozmowie przywódców Ukrainy i USA poinformował także agencję Ukrinform doradca prezydenta Ukrainy ds. komunikacji Dmytro Łytwyn.
Według doniesień reportera Axios cytowanego przez agencję Reutera, Trump powiedział podczas rozmowy, że "Putin nie chce zawieszenia broni".
Trump zadzownił do Zełenskiego. Zdał relację po spotkaniu z Putinem
Według informacji przekazanych natomiast przez rzecznik prasową Białego Domu Caroline Levitt prezydent USA połączył się z Wołodymyrem Zełenskim w samolocie podczas podróży do Waszyngtonu.
Jak podała agencja Reutera, powołując się reportera Axios, Wołodymyr Zełenski planuje przylecieć do Waszyngtonu w poniedziałek i spotkać się z Donaldem Trumpem.
Reuters przekazał także, że po sobotniej rozmowie z prezydentem Ukrainy Donald Trump zadzwonił do przewodniczącej Komisji Europejskiej Ursuli von der Leyen oraz innych europejskich przywódców. Wśród nich znaleźli się m.in. Karol Nawrocki.
"Przeprowadziliśmy długą i merytoryczną rozmowę z prezydentem USA. Rozpoczęliśmy od rozmów w cztery oczy, a następnie zaprosiliśmy do udziału przywódców europejskich. Rozmowa trwała ponad półtorej godziny, w tym około godziny poświęciliśmy na rozmowę dwustronną z prezydentem Trumpem" - poinformował Wołodymyr Zełenski w mediach społecznościowych.
Zełenski po rozmowie z Trumpem. W tle trójstronne spotkanie z Putinem
Ukraiński prezydent napisał dalej, że jego kraj "potwierdza swoją gotowość do pracy z maksymalnym wysiłkiem na rzecz osiągnięcia pokoju".
"Popieramy propozycję prezydenta Trumpa dotyczącą trójstronnego spotkania między Ukrainą, USA i Rosją. Podkreślamy, że kluczowe kwestie mogą być omawiane na szczeblu przywódców, a do tego nadaje się format trójstronny" - dodał.
"W poniedziałek spotkam się z prezydentem Trumpem w Waszyngtonie, aby omówić wszystkie szczegóły dotyczące zakończenia wojny. Jestem wdzięczny za zaproszenie" - przekazał Zełenski.
"Rozmawialiśmy też o pozytywnych sygnałach ze strony amerykańskiej dotyczących udziału w gwarantowaniu bezpieczeństwa Ukrainy. W dalszym ciągu uzgadniamy nasze stanowiska ze wszystkimi partnerami" - podkreślił.
Donald Trump po spotkaniu z Putinem. Ma radę dla Zełenskiego
W nocy z piątku na sobotę po niecałych trzech godzinach od rozpoczęcia rozmów amerykańskiej i rosyjskiej delegacji w Anchorage na Alasce, poinformowano o ich zakończeniu. Wkrótce później zwołano konferencję prasową, na której stawili się Władimir Putin i Donald Trump. Rozpoczęła się o 00:54 czasu polskiego.
Donald Trump udzielił później wywiadu amerykańskiej stacji Fox News. Przywódca odniósł się między innymi do sankcji na państwa kupujące rosyjską ropę, a także poradził, co w obecnej sytuacji powinien zrobić prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski.
- Cóż, biorąc pod uwagę dzisiejsze wydarzenia, myślę, że nie muszę się nad tym zastanawiać (...) Być może będę musiał się nad tym zastanowić za dwa lub trzy tygodnie, ale obecnie nie ma takiej potrzeby. Myślę, że spotkanie przebiegło bardzo pomyślnie - powiedział Trump, nawiązując do sankcji.
Prezydent USA został przy tym zapytany o to, co poradziłby Wołodymyrowi Zełenskiemu. Jak stwierdził przywódca, "trzeba zawrzeć umowę" w sprawie zawieszenia broni. Mimo to Trump nie opisał żadnych szczegółów porozumienia.
- Rosja jest bardzo potężnym mocarstwem, a oni nie (Ukraina - przyp. red.) - podkreślił, zaznaczając jednak, że Ukraina ma "świetnych żołnierzy". - Ukraina musi wyrazić zgodę, ale być może odmówi - dodał.













