Trump reaguje na list Zełenskiego do Putina. Wskazuje, co powinno się stać
Wołodymyr Zełenski i Władimir Putin powinni się spotkać i pójść na kompromisy - stwierdził Donald Trump, komentując list, jaki prezydent Ukrainy skierował do rosyjskiego przywódcy. Z kolei kremlowski dyktator w rozmowie z dziennikarzami przekazał, co powiedziałby Zełenskiemu, gdyby doszło do zakończenia wojny.

W skrócie
- Donald Trump wyraził opinię, że Wołodymyr Zełenski i Władimir Putin powinni się spotkać i osiągnąć kompromis, odnosząc się do listu Zełenskiego skierowanego do Putina.
- Kreml oświadczył, że jeśli Zełenski chce spotkania, to powinien przyjechać do Moskwy, a Władimir Putin ocenił, że proponowane kompromisy mogą być podstawą porozumienia między Rosją i Ukrainą.
- Wołodymyr Zełenski opublikował list do Putina, w którym apeluje o zaprzestanie walk i proponuje bezpośrednie spotkanie między przywódcami, sugerując, aby odbyło się ono w Turcji lub Szwajcarii.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Prezydent USA odniósł się w czwartek do listu otwartego, jaki tego samego dnia Wołodymyr Zełenski skierował do Władimira Putina. Prezydent Ukrainy proponuje w nim osobiste spotkanie z rosyjskim przywódcą.
- Cieszę się, że być może rozmawiają o spotkaniu. Myślę, że mieliśmy w tym duży udział. Myślę, że byłoby świetnie, gdyby się spotkali. Powinni to rozwiązać - stwierdził Trump podczas rozmowy z dziennikarzami w Gabinecie Owalnym.
Podziel się opinią na temat odsłuchu artykułów w portalu Interia. Kliknij, aby przejść do ankiety.
Jednocześnie amerykański przywódca zaznaczył, że aby mogło dojść do jakiegokolwiek porozumienia zarówno Rosja, jak i Ukraina będą musiały zgodzić się na ustępstwa. - Obaj będą musieli pójść na kompromisy. Zaproponowałem te kompromisy, więc mamy w tym duży udział - stwierdził i dodał, że Putin i Zełenski to "bardzo dobrzy ludzie z dwóch niezwykłych krajów".
Kreml reaguje na list Zełenskiego. "Może przyjechać"
Do listu odniósł się również rzecznik prasowy Kremla Dmitrij Pieskow, który przyznał, że widział list, a Władimir Putin zostanie o nim poinformowany później. - Jeśli Zełenski chce się spotkać z Putinem, może przyjechać do Moskwy - dodał.
Wcześniej Władimir Putin stwierdził, że Donald Trump rzeczywiście zaproponował porozumienie, które wymaga kompromisów od obu państw. - Generalnie zgadzamy się na te kompromisy. Musimy tylko jeszcze przekonać do nich stronę ukraińską. Uważam jednak, że mogą one być podstawą porozumienia między Rosja i Ukrainą oraz zakończyć konflikt - stwierdził rosyjski prezydent.
Putin stwierdził również, że Rosja nie ma nic przeciwko integracji Ukrainy z Unią Europejską. - Sprzeciwiamy się zmienianiu Unii Europejskiej w blok militarny, nie jesteśmy jednak przeciwnikami żadnego rodzaju integracji gospodarczej - powiedział podczas spotkania z dziennikarzami w Petersburgu.
Rosyjski prezydent przekazał również, co powiedziałby Zełenskiemu, gdyby doszło między nimi do spotkania w celu ostatecznego podpisania porozumienia pokojowego. - Przynajmniej moglibyśmy i powinni byśmy byli wtedy powiedzieć: "Dzięki Bogu, to już koniec" - stwierdził.
Wojna w Ukrainie. Zełenski napisał list do Putina. Proponuje spotkanie
W czwartek prezydent Wołodymyr Zełenski napisał list do Władimira Putina, którego treść opublikował w mediach społecznościowych. Ukraiński przywódca zaapelował w nim o zaprzestanie walk i bezpośrednie spotkanie z rosyjskim prezydentem.
"Dość walki, teraz wybór należy do ciebie. Jeśli nie zakończysz wojny, będziesz musiał walczyć o swoje przetrwanie. Nie będziesz miał wystarczająco dużo pieniędzy i kapitału politycznego, żeby nadal kupować lojalność Rosjan w sposób, w jaki robiłeś to przez ostatnie 26 lat" - napisał Zełenski i dodał, że Rosja nie będzie w stanie zdobyć całego Donbasu, dlatego lepiej jest zawrzeć rozejm.
Sprawdź, jak przebiega wojna w Ukrainie. Czytaj nasz raport specjalny!
"Ukraina proponuje zakończyć tę wojnę poprzez bezpośrednie zaangażowanie między nami - a wami. Proponuję ustalenie konkretnej daty takiego spotkania" - stwierdził ukraiński prezydent zaznaczając, że spotkanie mogłoby odbyć się w Turcji lub Szwajcarii.












