"Tego się obawiałem". Rosja ulepszyła strategiczną broń
Rosyjska armia zmodyfikowała stosowane na froncie wojny w Ukrainie drony Mołnia. Wzbogaciła je o system pozwalający na połączenie ich sterowania w jedną wspólną sieć. "Niestety, to jest dokładnie to, czego się obawiałem" - skomentował ukraiński ekspert ds. systemów łączności Siergiej "Flash" Bieskrestnow.

W skrócie
- Ekspert ds. systemów łączności poinformował o modyfikacji rosyjskich dronów Mołnia.
- Rosja zainstalowała w dronach modem siatkowy "mesh", by połączyć bezzałogowce w jedną sieć.
- Rosyjscy żołnierze doświadczają problemów komunikacyjnych po wyłączeniu terminali Starlink i ograniczeniu Telegrama.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
O nowych udoskonaleniach wprowadzonych przez rosyjską armię poinformował w mediach społecznościowych ekspert ds. systemów łączności i doradca ministra obrony Siergiej "Flash" Bieskrestnow.
Jak wskazał, o modyfikacji stosowanych przez Rosję dronów Mołnia dowiedział się, kiedy otrzymał zdjęcie jednego z nich od służącego w ukraińskiej armii kolegi.
Wojna w Ukrainie. Nowy pomysł Rosji, udoskonalili drony Mołnia
"Niestety, to jest dokładnie to, czego się obawiałem" - napisał ekspert. Jak wyjaśnił, na bezzałogowym statku powietrznym zainstalowano modem siatkowy "mesh", podobny do tych stosowanych w przypadku niesławnych Szahedów.
Jak wyjaśnił, oznacza to, że Rosjanie starają się połączyć systemy sterowania wszelkiego typu bezzałogowców w jedną wspólną sieć. "Rosja ujednolica urządzenia nadawcze i odbiorcze. Niestety, wróg działa w sposób systematyczny" - stwierdził.
System "mesh" to sieć Wi-Fi, która zamiast pojedynczego, konwencjonalnego routera, składa się z kilku urządzeń - wyjaśnił Unian. W jej ramach z Internetem połączony jest jeden główny węzeł, komunikujący się z innymi rozproszonymi na określonym obszarze.
"W przypadku utraty połączenia z jednym węzłem, telefon, laptop lub inne urządzenie wymagające dostępu do Internetu automatycznie przełącza się na najbliższy węzeł" - wskazał portal.
Starlink. Ogromne kłopoty komunikacyjne Rosjan
W ostatnich tygodniach rosyjscy żołnierze mierzą się z poważnymi problemami komunikacyjnymi w Ukrainie. Te mają z jednej strony związek z wyłączeniem terminali Starlink, a z drugiej z ograniczeniem przez Kreml możliwości korzystania z Telegrama.
Ukraińscy partyzanci twierdzą, że rosyjskie jednostki we wschodniej i południowej Ukrainie nie mogą się komunikować, co prowadzi do paraliżu wśród dowództwa.
Kanały zapasowe zawodzą, podczas gdy rosyjskie systemy walki elektronicznej zagłuszają nawet własne radiostacje. Jeden z incydentów w Zaporożu miał doprowadzić do śmierci 12 żołnierzy w wyniku bratobójczego ognia.
Decyzja o przerwaniu działania terminali Starlink, podjęta przez SpaceX, firmę należącą do Elona Muska, doprowadziła do odcięcia dostępu do internetu na około tysiąc-kilometrowym odcinku linii frontu.
Źródło: Unian












