Tajne dokumenty z Kremla w rękach Ukrainy. Miały trafiać na biurko Putina
Ukraińskim służbom wywiadowczym udało się pozyskać dokumenty, które trafiają na biurko Władimira Putina - poinformował Wołodymyr Zełenski. Ukraiński prezydent przekazał, że dzięki temu wiadomo, jakie informacje przekazuje dyktatorowi jego otoczenie. Informacje zawarte w dokumentach mają być dla Putina wyjątkowo niepokojące.

W skrócie
- Ukraińskie służby wywiadowcze zdobyły dokumenty, które trafiają bezpośrednio do Władimira Putina, co potwierdził Wołodymyr Zełenski.
- Z dokumentów wynika, że niezadowolenie społeczne w Rosji oraz nastroje protestacyjne stale się nasilają, a poparcie dla rządu rosyjskiego wykazuje tendencję spadkową.
- Według sondaży poparcie dla Putina jest najniższe od początku wojny z Ukrainą z powodu takich czynników jak blokowanie Telegramu, ograniczenia internetu, rosnące ceny i zmęczenie wojną w Ukrainie.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Wołodymyr Zełenski w opublikowanym na platformie X wpisie podziękował przede wszystkim "przyjaciołom Ukrainy oraz wszystkim, którzy pomagają zdobywać ważne informacje i wspierają działania ukraińskiego wywiadu".
"Nasze służby wywiadowcze przedstawiły wyniki swoich prac mających na celu ocenę sytuacji wewnętrznej w Rosji oraz pozyskanie dokumentów, które trafiają na biurko rosyjskiego przywódcy" - ujawnił.
Ukraińcy dotarli do dokumentów dostarczanych Putinowi. "Nie da się powstrzymać"
Zełenski zaznaczył przy tym, że strona ukraińska zdaje sobie sprawę z faktu, iż Władimir Putin "rzadko otrzymuje informacje, które są całkowicie prawdziwe i nieupiększone". Mimo to - jak ocenił - dokumenty, do których dotarł wywiad, pozwalają wyciągnąć pewne wnioski.
"W szczególności tzw. prognozowane wskaźniki niezadowolenia Rosjan z Putina będą nadal systematycznie rosły, a on sam jest już przygotowywany do zaakceptowania faktu, że tego rosnącego niezadowolenia nie da się powstrzymać i że wskaźnik ten nie ustabilizuje się do września, kiedy to w Rosji zaplanowano wybory parlamentarne" - wyjaśnił prezydent Ukrainy.
Zełenski ujawnił jednocześnie, że poparcie dla rosyjskiego rządu odnotowuje "stałą tendencję spadkową", co oznacza, że koniecznie będą "znacznie większe oszustwa wyborcze" niż do tej pory.
Wojna w Ukrainie. Wywiad ujawnia dane z Rosji
Ukraiński lider ocenił, że doniesienia te wskazują również na znaczny wzrost nastrojów protestacyjnych. "Uważamy, że raporty te nie uwzględniają jeszcze potencjalnych wydarzeń z czerwca, lipca i sierpnia, które z pewnością będą miały dalszy wpływ na sytuację w Rosji" - podkreślił.
Z wpisu prezydenta Ukrainy wynika też, że związana z wojną międzynarodowa i krajowa presja na Putina może jeszcze bardziej pogorszyć wskaźniki poparcia rosyjskiego prezydenta. Strona ukraińska twierdzi, że dane te powinny przekonać go do zakończenia konfliktu i osiągnięcia porozumienia. Z tego powodu Kijów po raz kolejny zaproponował "negocjacje w sprawie godnego pokoju".
"Oczywiście trendy się nie zmienią, a z czasem może to oznaczać, że porozumienie trzeba będzie zawrzeć z kimś innym z Rosji - kimś, kto nie odetnie się od rzeczywistości. Chwała Ukrainie" - zakończył prezydent Ukrainy.
Poparcie Rosjan dla Putina na najniższym poziomie do początku pełnoskalowej wojny
Dodajmy, że według prorządowego rosyjskiego ośrodka sondażowego VCIOM - na który powołał się serwis RBC-Ukraina - wskaźnik poparcia dla rosyjskiego prezydenta Władimira Putina wśród Rosjan spadł do najniższego poziomu od początku szeroko zakrojonej wojny z Ukrainą. 24,1 proc. Rosjan nie ufa bowiem Putinowi, a kolejne 23,3 proc. nie pochwala jego działalności jako prezydenta.
Powodami takiego stanu rzeczy są - w ocenie ośrodka - m.in. blokowanie popularnego serwisu Telegram, ograniczenia dostępu do mobilnego internetu, rosnące ceny i zmęczenie wojną wśród Rosjan.
Sytuacji nie poprawiają też trwające ukraińskie ataki w głębi Rosji oraz na terenach okupowanych. W sobotę informowaliśmy o uderzeniu w mosty prowadzące na Krym, co znacząco utrudniło komunikację między półwyspem a innymi regionami okupowanymi przez Rosję.
W sobotę Ukraińcy przeprowadzili też udaną skoordynowaną akcję, która doprowadziła do poważnych uszkodzeń strukturalnych największego kompleksu przeładunkowego węglowodorów w południowej Rosji - Tamanneftegas na Półwyspie Tamańskim.
Sprawdź, jak przebiega wojna w Ukrainie. Czytaj nasz raport specjalny!











