"Świat musi zrozumieć". Człowiek Zełenskiego apeluje po atakach na Kijów
Rośnie liczba ofiar rosyjskiego ataku na Kijów. Głos zabrał szef Biura Prezydenta Ukrainy Kyryło Budanow, który zaapelował do społeczności międzynarodowej o większe wsparcie dla jego kraju. "Świat musi zrozumieć, że wsparcie dla Ukrainy musi rosnąć, podobnie jak presja na agresora" - podkreślił.

W skrócie
- Coraz więcej osób zginęło w wyniku rosyjskiego ataku na Kijów, a Kyryło Budanow wezwał społeczność międzynarodową do nasilenia wsparcia dla Ukrainy i zwiększenia presji na Rosję.
- Według Budanowa bezpieczeństwo obywateli wymaga skuteczniejszej ochrony miast, pełnego działania schronów i ochrony infrastruktury cywilnej podczas wojny.
- W ostatnim ataku na Kijów zginęło 30 osób, użyto 74 rakiet i 496 dronów, a mer miasta ogłosił dzień żałoby.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
"Kijów pogrążony jest dziś w żałobie" - przekazał szef Biura Prezydenta Ukrainy Kyryło Budanow, komentując przeprowadzony dzień wcześniej zmasowany atak Rosji na ukraińską stolicę.
Wojna w Ukrainie. "Świat musi zrozumieć". Apel Budanowa
"Terrorystyczny reżim Rosji nadal niszczy nasze miasta, zabija cywilów, rujnuje życie, próbując zasiać panikę i nas złamać. Każdego dnia rosyjski reżim uderza w regiony przyfrontowe oraz w miasta położone daleko od linii frontu. Każdego dnia tracimy to, co najcenniejsze - naszych bliskich. Zaporoże, Charków, Sumy, Odessa, Mikołajów, Chersoń, Kijów..." - podkreślił.
"Każdy z nas odczuwa ten wspólny ból. Oddajemy hołd pamięci tym, których życie odebrały wrogie ataki. Składamy szczere kondolencje rodzinom. Stoimy ramię w ramię, dzieląc ten smutek" - dodał współpracownik Zełenskiego.
Według Budanowa "świat musi zrozumieć, że wsparcie dla Ukrainy musi rosnąć, podobnie jak presja na agresora". "To pozwoli ocalić ludzkie życie. Wspierając nas, powstrzymujecie terror, który już zagląda do waszych granic" - wyjaśnił.
Ukraiński polityk podkreślił, że "kluczową kwestią jest bezpieczeństwo obywateli". "Nasze miasta muszą być chronione. Należy zapewnić pełne funkcjonowanie schronów, na czas udzielać pomocy poszkodowanym oraz zapewnić maksymalną ochronę infrastruktury cywilnej. To konieczność w czasie wojny" - przekazał.
Budanow przypomniał, że "każdy zbrodniczy atak na ukraińskie miasta ma konkretnego sprawcę i wykonawców - z nazwiskami i stanowiskami". "Terror nie zmieni przebiegu wojny. Zwiększy jedynie cenę, jaką wróg zapłaci za swoje decyzje. Nasza odpowiedź będzie nieunikniona" - zapewnił.
Atak na Kijów. Rośnie liczba ofiar śmiertelnych
W nocy ze środy na czwartek armia rosyjska przeprowadziła zmasowany atak na Kijów i obwód kijowski.
Ukraińskie Siły Powietrzne podały, że rosyjskie wojska użyły do ataku na Ukrainę 570 środków napadu powietrznego, w tym 74 rakiet i 496 dronów.
Z najnowszych informacji wynika, że liczba ofiar śmiertelnych ataku Rosji na Kijów wzrosła do 30. Wcześniejsze informacje mówiły o 25 zabitych i około 100 rannych.
Zgodnie z decyzją mera Kijowa Witalija Kliczki piątek jest w tym mieście dniem żałoby.
W ukraińskiej stolicy cały czas trwają akcje poszukiwawczo-ratunkowe. "Będą one kontynuowane tak długo, jak będzie to konieczne" - zapewnił Wołodymyr Zełenski.
Zełenski: Liczymy na wsparcie naszych partnerów
Prezydent Ukrainy przekazał również informacje o kolejnych rosyjskich atakach.
"Wczoraj wieczorem Rosjanie zaatakowali Krzywy Róg. Uszkodzone zostały budynki mieszkalne i dwie szkoły, a siedem osób zostało rannych. W nocy zaatakowano dom prywatny w obwodzie charkowskim. Obrażenia odniosło sześć osób, w tym troje dzieci" - wymieniał Zełenski i kontynuował:
"Wczoraj po południu Rosjanie przeprowadzili ataki rakietowe na szpital wojewódzki w Chersoniu. Wiedzieli dokładnie, w co celują, i mieli świadomość, że nie ma to żadnego uzasadnienia militarnego. Niestety, zginął lekarz, a pielęgniarka została ranna. W nocy w obwodzie sumskim w wyniku ataku drona na budynek mieszkalny zginęły cztery osoby, w tym matka z córką" - poinformował.
"Każdego dnia i każdej nocy Rosjanie uderzają w zwykłą infrastrukturę cywilną, a terror jest jedynym argumentem, jaki im pozostał, by nie kończyć wojny" - stwierdził Zełenski.
Podkreślił, że niezbędnym warunkiem wstępnym dla działań dyplomatycznych jest skuteczna ochrona ukraińskiego nieba. "Liczymy na wsparcie naszych partnerów, przede wszystkim w zakresie zdolności do zwalczania pocisków balistycznych" - skwitował.














