"Śmiała kontrofensywa" Ukrainy, lądują siły specjalne. "Nowość"
Ukraińskie siły specjalne wylądowały kilka dni temu w Pokrowsku, aby odzyskać kontrolę nad ważnymi szlakami logistycznymi - poinformowała agencja Reutera. "The Economist" nazwał działania Ukraińców "śmiałą kontrofensywą", zaznaczając, że w tej części kraju trwa zacięta walka z Rosjanami. Operacje wojskowe dodatkowo utrudnia aktywność rosyjskich dronów.

Siły specjalne Ukrainy dotarły do Pokrowska śmigłowcem Black Hawk. Operacja była nadzorowana przez szefa wywiadu wojskowego Kyryło Budanowa - poinformowały źródła Reutera z 7. Korpusu Szybkiego Reagowania.
Operacja była zakłócana przez aktywność rosyjskich dronów. Ostatecznie żołnierzom udało się wylądować na polu. Agencja dotarła do nagrania, na którym widać, że ze śmigłowca wysiadło co najmniej dziesięciu wojskowych. Nie jest jasne, w którym dokładnie miejscu oraz kiedy powstało to nagranie.
Ukraińscy żołnierze zostali skierowani do tych obszarów miasta, do których Rosja rości sobie prawa. Pokrowsk jest postrzegany jako strategiczny punkt zarówno pod względem militarnym, logistycznym, jak i symbolicznym.
Ukraińcy chcą ustabilizować sytuację w Pokrowsku
Zdaniem ekspertów ustabilizowanie sytuacji w Pokrowsku jest istotne szczególnie w obliczu tego, że w tym miesiącu dziesiątki rosyjskich żołnierzy naruszyły jego obrzeże. Zajęcie tej miejscowości przez Rosjan może uniemożliwić dalsze postępy we wschodnim obwodzie donieckim, który Rosja zamierza w pełni okupować.
Rosyjscy żołnierze skierowali się w stronę Pokrowska po tym, jak w lutym 2024 roku zajęli oni Awdijiwkę - niewielką, aczkolwiek ważną miejscowość w obwodzie donieckim na wschodzie Ukrainy. W ciągu pół roku udało im się przesunąć linię frontu o niemal 40 kilometrów, a jesienią 2024 roku dotrzeć do przedmieść zarówno Pokrowska, jak i sąsiedniego Myrnohradu.
DeepState, ukraiński projekt mapowania o otwartym kodzie źródłowym, szacuje, że co najmniej połowa Pokrowska leży na spornym obszarze i nie jest kontrolowana przez żadną ze stron. W obliczu tych faktów celem Ukraińców stało się powstrzymanie rosyjskich ataków tam, gdzie to możliwe.
Media o "śmiałej kontrofensywie" Ukraińców. Wylądowali w Pokrowsku
W opublikowanym w piątek komunikacie służby prasowej 7. Korpusu Szybkiego Reagowania ukraińskich wojsk desantowo-szturmowych powiadomiono, że w Pokrowsku znajduje się obecnie około 200 rosyjskich żołnierzy. Próbują oni umocnić swoją pozycję w północnej części miasta i uniemożliwić działania ukraińskiej logistyki.
O tym, że operacja w Pokrowsku mają szczególne znaczenie, przekonany jest Oliver Carrol, korespondent pracujący dla magazynu "The Economist". Nazwał on działania Ukraińców "śmiałą kontrofensywą" oraz "nowością" w stosunku do poprzednich działań podejmowanych przez żołnierzy.
Na temat sytuacji w rejonie pokrowskim wypowiedział się także prezydent Wołodymyr Zełenski, który poinformował w piątek, że trwają tam działania obronne ukraińskiej armii. Stwierdził on, że sytuacja na tym obszarze jest trudna i trwają tam ciężkie walki.
- Na tym kierunku skoncentrowało się 170 tys. wrogich żołnierzy. To bardzo dużo - powiedział Zełenski podczas spotkania z dziennikarzami, wskazując, że nie doszło do okrążenia jednostek broniących Pokrowska.













