W skrócie
- W nocy doszło do serii eksplozji i pożarów na Krymie oraz po rosyjskiej stronie Cieśniny Kerczeńskiej, gdzie celem były porty i infrastruktura paliwowa.
- Największe zniszczenia odnotowano w porcie morskim w Kerczu, gdzie po ataku dronów wybuchł pożar, obejmujący terminal paliwowy, a także w porcie Kaukaz w Kraju Krasnodarskim.
- Według artykułu zgłaszano kolejne pożary i eksplozje w różnych rejonach Krymu, w tym zakłócenia w dostawach prądu oraz pożary przy rosyjskich instalacjach wojskowych i energetycznych.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Przed godziną 1 w nocy w niedzielę okupacyjne władze na Krymie poinformowały o czasowym zamknięciu ruchu na Moście Krymskim. Jednocześnie mieszkańcy różnych części półwyspu zaczęli publikować w mediach społecznościowych informacje o eksplozjach oraz pracy rosyjskiej obrony przeciwlotniczej.
Rosyjski gubernator Sewastopola Michaił Rozwożajew najpierw ostrzegł przed zagrożeniem nalotem, a następnie potwierdził atak dronów oraz działania systemów przeciwlotniczych w mieście.
Eksplozje na całym Krymie. Władze zamknęły Most Krymski
Według grupy monitorującej "Krymski Wiatr" oraz kanału Exilenova+, który powołuje się na nagrania mieszkańców i zdjęcia satelitarne, szczególnie silne uderzenie miało miejsce w Kerczu.
"Dziś rano Kercz był pod silnym atakiem bombowców, w całym mieście słychać było eksplozje. Zarejestrowano trafienie w port" - przekazał kanał Exilenova+ na platformie X.
Według tych doniesień po ataku wybuchł pożar na terenie portu morskiego. Później pojawiły się informacje, że ogień objął zbiorniki paliwowe, znajdujące się na terenie terminalu.
Krym. Płonie terminal paliwowy. Są zdjęcia satelitarne
Według informacji publikowanych przez "Krymski Wiatr", pożar w terminalu handlowego portu morskiego w Kerczu trwał również rano. Analiza zdjęć satelitarnych miała wskazywać na rosnącą liczbę sygnatur termicznych w rejonie obiektu.
Jak podano, większość ognisk pożaru znajdowała się na terenie spółki AEGAZ-Terminal, specjalizującej się w przeładunku gazów skroplonych. W pobliżu znajduje się również terminal paliwowy należący do firmy TES.
Exilenova+ przekazała, że wśród potencjalnie uszkodzonych obiektów mogą znajdować się port morski, strefa przemysłowa oraz terminal kolejowy przeznaczony do przeładunku i magazynowania produktów naftowych oraz gazu skroplonego.
Kanał zwrócił uwagę, że Kercz przez długi czas uchodził za jeden z najlepiej chronionych punktów na okupowanym Krymie. "Wcześniej miasto było nasycone systemami obrony przeciwlotniczej i mobilnymi grupami ogniowymi, więc przebicie się tutaj było bardzo trudne" - napisano w komunikacie.
W związku z atakami, w niedzielę rano stacje paliw na półwyspie Krym wstrzymały sprzedaż paliwa osobom prywatnym i firmom, w tym sprzedaż gotówkową, bezgotówkową i za bony - poinformował gubernator Rosji Siergiej Aksionow w aplikacji Telegram.
Paliwo zostanie dostarczone wyłącznie agencjom rządowym, które zapewniają funkcjonowanie i bezpieczeństwo półwyspu - dodał.
Pożary także po rosyjskiej stronie cieśniny i przy obiektach wojskowych
Poważny pożar odnotowano również w porcie Kaukaz na Mierzei Czuszkowskiej w Kraju Krasnodarskim, po rosyjskiej stronie Cieśniny Kerczeńskiej. Według doniesień ogień objął rejon terminalu paliwowego i składu produktów naftowych.
Wśród potencjalnie uszkodzonych obiektów wymieniane są także kompleks przeładunkowy produktów naftowych, platforma akumulacyjna oraz strefa oczekiwania pojazdów przed załadunkiem na prom.
Kolejne pożary miały wybuchnąć w kilku innych miejscach na Krymie. Według "Krymskiego Wiatru" duży pożar pojawił się na przylądku Zjuk w pobliżu miejscowości Kurortne nad Morzem Azowskim. W rejonie tym mają znajdować się rosyjskie instalacje obrony przeciwlotniczej, w tym radar oraz stanowiska systemów S-300 i S-400.
Ogień miał pojawić się również na terenie rosyjskiej jednostki wojskowej nr 98546 w Kerczu, gdzie stacjonuje 630. samodzielny batalion kolejowy. W mediach społecznościowych pojawiły się ponadto doniesienia o pożarze w rejonie mostu Chongar.
Wojna w Ukrainie. Doniesienia o awariach prądu i eksplozjach
W nocy mieszkańcy informowali o kolejnych eksplozjach w różnych częściach półwyspu. Według publikowanych relacji w rejonie Dżankoja doszło do przerw w dostawach energii elektrycznej.
Informowano również o pożarze w Biłogorsku. Nad miejscem zdarzenia miał unosić się gęsty czarny dym. Według niektórych kanałów w serwisie Telegram mogła płonąć stacja elektroenergetyczna, jednak informacje te nie zostały oficjalnie potwierdzone.
Niedzielny atak wpisuje się w serię ukraińskich operacji, wymierzonych w rosyjską infrastrukturę paliwową i wojskową. Kilka dni wcześniej ukraińskie drony po raz drugi w ciągu tygodnia zaatakowały rafinerię ropy naftowej w moskiewskiej dzielnicy Kapotnia. Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski określił tamte działania jako "całkowicie uczciwą odpowiedź na rosyjskie ataki na nasze miasta i społeczności" oraz efekt działań wymierzonych w obiekty wspierające rosyjską machinę wojenną.
Źródła: UNIAN, Ukrainska Pravda
















