Seria ataków z Ukrainy, wielki kryzys w regionie. "Piekło się zaczyna"

Dawid Szczyrbowski

Dawid Szczyrbowski

Aktualizacja
Odsłuchaj artykuł
--:-- min
Audio generowane przez AI, może zawierać błędy
Kłęby dymu nad Półwyspem Krymskim. Zdj. przedstawia skutki jednego z ukraińskich ataków
Kłęby dymu nad Półwyspem Krymskim. Zdj. przedstawia skutki jednego z ukraińskich atakówANNA KARPENKOAFP

W skrócie

  • Mieszkańcy Krymu doświadczają ciągłych ataków, które prowadzą do zniszczeń infrastruktury i czasowych przerw w dostawach prądu, co utrudnia codzienne funkcjonowanie.
  • Ukraina regularnie uderza w szlaki logistyczne, obiekty energetyczne i paliwowe oraz mosty na Krymie, a także atakuje tankowce transportujące rosyjską ropę.
  • Wprowadzenie stanu wyjątkowego na Krymie jest związane z kryzysem paliwowym, a problem ten według ISW dotyczy 78 z 83 obwodów federalnych Rosji.
  • Na Krymie wzrosło znaczenie gotówki z powodu braku prądu i problemów z bankomatami.
  • Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie

Zobacz również:

Potężny kryzys w Rosji. ISW: Dotyka 78 z 83 obwodów federalnych

Duży blok mieszkalny z licznymi oknami odbijającymi światło, na pierwszym planie jadący samochód z włączonymi światłami, ciemne otoczenie podkreślające nocną scenerię.
Notoryczne przerwy w dostawach prądu na okupowanym przez Rosję KrymieAlexey PavlishakAgencja FORUM

Krym bez prądu, na drogach mniej samochodów. "Strach stał się częścią życia"

Zobacz również:

Szef MON w 83. rocznicę ''Krwawej niedzieli'': Przychodzę dzisiaj na Wołyń ze znakiem pokojuPolsat News