"Scenariusz fiński" dla Ukrainy. Amerykańscy bankierzy kreślą wizję pokoju
Finlandyzacja Ukrainy jest w tej chwili najbardziej prawdopodobnym scenariuszem zakończenia wojny - twierdzą analitycy JPMorganChase, największego banku świata zachodniego. "Scenariusz fiński" zakłada utratę części terytorium przy zachowaniu suwerenności, co amerykański bankierzy określili mianem "wymiany sprawiedliwego pokoju na trwały".

W skrócie
- Analitycy JPMorganChase uważają, że najbardziej prawdopodobnym scenariuszem zakończenia wojny na Ukrainie jest tzw. finlandyzacja tego kraju, czyli utrata części terytorium przy zachowaniu suwerenności.
- Raport wskazuje, że Ukraina może nadal integrować się z Zachodem, lecz kosztem rezygnacji z części obszarów oraz ograniczonych gwarancji bezpieczeństwa.
- Według analityków rozwiązanie konfliktu jest możliwe jedynie drogą negocjacji, a największymi zagrożeniami dla Ukrainy są zmiany w polityce USA, niestabilność Europy i brak amunicji.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Centrum Geopolityki JPMorganChase opublikował raport, w którym analitycy nakreślili najbardziej prawdopodobną w ich ocenie ścieżkę do osiągnięcia pokoju w Ukrainie wraz z następstwami. Dokument został opatrzony podtytułem "Droga do niedoskonałego pokoju".
Według analityków Ukrainę najprawdopodobniej czeka los, jaki spotkał po II wojnie światowej Finlandię - państwo zachowa suwerenność kosztem części terytorium.
"Najbardziej prawdopodobny jest obecnie 'scenariusz fiński'. Ukraina prawdopodobnie będzie zmuszona zaakceptować utratę terytorialną i ograniczone gwarancje bezpieczeństwa, zachowując jednocześnie suwerenność i kontynuując integrację z Zachodem, wymieniając sprawiedliwy pokój na trwały" - twierdzą analitycy.
Ukrainie grozi scenariusz fiński. Pokój i suwerenność za terytorium
Raport zakłada, że Ukraina będzie mogła kontynuować ścieżkę integracji z Zachodem i zachowa suwerenność, choć konkretnie w przypadku procesu finlandyzacji Helsinki przez dekady musiały uznawać zwierzchnictwo Moskwy m.in. w polityce międzynarodowej. Do NATO Finlandia dołączyła natomiast w 2023 r.
Kosztem zachowania suwerenności ma być dla Ukrainy utrata terytorium. Finlandia po II wojnie światowej utraciła m.in. Karelię, a ustępstwa stanowiły ok. 10-11 proc. terytorium. Aktualnie pod rosyjską okupacją znajduje się ok. 19-20 proc. terytorium Ukrainy.
"Choć żadna analogia nie jest idealna, przewidujemy podobny wynik dla Ukrainy - taki, który zachowa suwerenność i sojusz z Zachodem, ale nie będzie w pełni sprawiedliwym ani bezpiecznym pokojem" - podał JPMorganChase.
"Wymiana sprawiedliwego pokoju na trwały". JPMorganChase: Czas gra na niekorzyść Kijowa
Według analityków wojna w Ukrainie nie zostanie rozstrzygnięta drogą militarną. Osiągnięcie pokoju, nawet takiego, który nie będzie dla Ukrainy sprawiedliwy, możliwe ma być w ich ocenie wyłącznie przy stole negocjacyjnym, bo zbrojnie konflikt utkwił w impasie.
"Linie frontu praktycznie się nie zmieniły w ciągu ostatnich dwóch lat. Dynamika wojskowa kształtuje dźwignię, ale wynik będzie zależał od tego, jak rozwiną się teatry działań dyplomatycznych, finansowych i wojskowych" - ocenili analitycy.
W raporcie zwrócono także uwagę, że na niekorzyść Kijowa gra czas, ale też presja ze strony Waszyngtonu. Za największy czynnik ryzyka dla Ukrainy analitycy uznali natomiast zwrot w polityce USA, polityczną niestabilność Europy oraz "matematykę amunicji".
Źródło: JPMorganChase












