Rozpoczęły się rozmowy w Genewie. Zełenski zabrał głos
- W Szwajcarii spotykają się zespoły, które będą pracować nad działaniami mającymi na celu zakończenie wojny - przekazał na platformie X prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski. - Rozlew krwi musi zostać powstrzymany - dodał polityk. W niedzielę rano do Genewy dotarli szef amerykańskiej dyplomacji Marco Rubio i specjalny wysłannik prezydenta USA Steve Witkoff.

"Czekam na wyniki dzisiejszych rozmów i mam nadzieję, że wszyscy uczestnicy będą konstruktywni. Wszyscy potrzebujemy pozytywnego rozwiązania" - przekazał ukraiński przywódca.
Zełenski podkreślił, że najważniejsze jest powstrzymanie rozlewu krwi. Dodał, że warunki pokoju muszą być ustalone tak, aby w przyszłości nie doszło do ponownego wybuchu wojny.
Polityk wyraził zadowolenie ze wznowienia rozmów pokojowych. Stwierdził, że zespoły ukraińskie i europejskie pozostają w "bliskim kontakcie".
Ukraińska delegacja rozpoczęła spotkanie z europejskimi partnerami
"Ukraińska delegacja, wyznaczona przez prezydenta Wołodymyra Zełenskiego, rozpoczęła pracę w Genewie. Przeprowadziłem pierwsze spotkanie z doradcami ds. bezpieczeństwa narodowego przywódców Wielkiej Brytanii, Francji i Niemiec: Jonathanem Powellem, Emmanuelem Bonne i Guentherem " - przekazał tuż przed opublikowaniem komunikatu przez Zełenskiego Andrij Jermak, szef biura prezydenta Ukrainy.
Jak przekazał, kolejne rozmowy zaplanowano z delegacją Stanów Zjednoczonych.
"Nastawienie jest bardzo konstruktywne. Ogółem, dziś zaplanowano wiele spotkań w różnych formatach. Kontynuujemy wspólną pracę na rzecz osiągnięcia trwałego i sprawiedliwego pokoju dla Ukrainy" - podkreślił.
Media: Kuluarowe rozmowy w nocy ze stroną amerykańską
Wcześniej agencja Reutera przekazała, że w Genewie są już szef amerykańskiej dyplomacji Marco Rubio i specjalny wysłannik prezydenta USA Steve Witkoff. Stronę amerykańską ma też reprezentować sekretarz ds. sił lądowych Stanów Zjednoczonych Daniel Driscoll.
W sobotę późnym wieczorem do Genewy dotarła delegacja ukraińska, z którą - według informacji Reutersa - rozmawiali w nocy amerykańscy wysłannicy. Informatorzy agencji podkreślili, że rozmowy miały konstruktywny charakter, a ich celem było m.in. skoordynowanie przebiegu właściwych rokowań.
Amerykańscy wysłannicy na genewskie negocjacje wyrazili też opinię, że spodziewają się długotrwałych rozmów, w różnych formatach.
Strona ukraińska informowała w sobotę, że poza szefem kancelarii prezydenckiej Andrija Jermaka, który stanął na czele delegacji, do Szwajcarii przybyli także m.in. sekretarz Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony (RBNiO) Rustem Umierow, szef wywiadu wojskowego (HUR) Kyryło Budanow, szef Sztabu Generalnego Andrij Hnatow, naczelnik Służby Wywiadu Zagranicznego Ołeh Iwaszczenko i wiceminister spraw zagranicznych Serhij Kysłycia.
W rozmowach w Genewie mają też uczestniczyć przedstawiciele władz Francji, Niemiec, Wielkiej Brytanii oraz Włoch. Nie bierze w nich udziału nikt ze strony rosyjskiej.
Amerykański plan pokojowy dla Ukrainy. Europa zgłosiła kontrpropozycje
Portal Axios opublikował w czwartek szczegóły dotyczące 28-punktowego amerykańskiego planu pokojowego dla Ukrainy. Zgodnie z nim Kijów ma zobowiązać się m.in. do nieprzystępowania do NATO, ograniczenia liczebności wojsk do 600 tys. żołnierzy oraz oddania Rosji części terytorium.
Według kluczowych państw Europy 28-punktowy plan pokojowy, negocjowany przez USA i Rosję, zakłada zbyt dalekie ustępstwa wobec Kremla. Z tego powodu europejscy liderzy mieli przesłać władzom w Waszyngtonie i Kijowie swoją kontrpropozycję, która - jak się ocenia - może być też przedmiotem niedzielnych rokowań w Genewie.
Dziennik "Washington Post" przekazał, że w europejskiej kontrpropozycji znalazł się m.in. postulat, by ukraińska armia nie podlegała żadnym ograniczeniom pod względem liczebności.
Kraje partnerskie Kijowa z Europy mają też proponować, by Ukraina odzyskała kontrolę nad Zaporoską Elektrownią Jądrową, Kachowską Elektrownią Wodną i Mierzeją Kinburnską, okupowanymi od 2022 r. przez Rosję.













