Rosyjskie wojska gromadzą się w regionie. Odnotowały już pierwsze sukcesy
Rosjanie zajęli wieś w obwodzie donieckim - poinformowały ukraińskie media. Wcześniej siły zbrojne Kijowa zaobserwowały na tym terenie obecność dużej liczby wrogiej piechoty. Mimo to zaprzeczano jakoby miejscowość była pod kontrolą Kremla. Według najnowszych danych rosyjskie wojska ostatecznie weszły do miejscowości. Ponadto niewykluczona jest możliwość okupacji sąsiedniej wsi.

W skrócie
- Ukraińskie media, powołując się na serwis DeepState, poinformowały o zajęciu przez Rosjan wsi Orichowo-Wasyliwka w obwodzie donieckim.
- Ukraińskie wojsko dzień wcześniej dementowało informacje o kontroli Kremla nad tą miejscowością, zapewniając o obecności własnych sił i odpieraniu ataków.
- Ostatniej doby Ukraina była celem zmasowanych rosyjskich ataków dronami, w wyniku których odnotowano ofiary i zniszczenia infrastruktury w kilku regionach.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
Informację na temat wkroczenia żołnierzy Rosji do wsi Orichowo-Wasyliwka w obwodzie donieckim podał ukraiński serwis DeepState, który zajmuje się monitorowaniem działań na froncie. W miejscowości odnotowano obecność dużej liczby wrogiej piechoty.
Serwis dodał, że jakiś czas temu zauważono w tym rejonie liczne akcje obserwacyjne prowadzone przez rosyjskie wojska, "co dodatkowo potwierdza informację o zajęciu wsi i ogólnej aktywizacji wroga w tym rejonie".
"Obecnie sprawdzamy informacje dotyczące obecności i okupacji sąsiedniej wsi Minkiwka" - czytamy w raporcie serwisu.
Ukraina. Rosjanie zajęli wieś w obwodzie donieckim
Dodajmy, że dzień wcześniej agencja Unian informowała, że według mapy serwisu DeepState, Rosja posuwała się w kierunku Kramatorska, a konkretniej w rejonie wspomnianej wsi.
Grupa ukraińskich wojsk zdementowała jednak informację, że Orichowo-Wasyliwka znajduje się pod kontrolą Kremla. Zaznaczyła wówczas, że "wojska ukraińskie nadal znajdują się w rejonie miejscowości, utrzymując zajęte pozycje".
"Żołnierze 30. Brygady Samodzielnej odpierają ataki wroga i niszczą jego siły zbrojne, pomimo znacznej presji ze strony sił okupacyjnych. Sytuacja pozostaje złożona i dynamiczna, ale oświadczenia o całkowitym zajęciu osady są przedwczesne i nieprawdziwe" - zaznaczono wówczas w komunikacie.
Wojna w Ukrainie. Zmasowany atak Rosji
W ciągu ostatniej doby Ukraina stała się celem zmasowanych ataków prowadzonych przez Rosję. Ukraińskie siły powietrzne poinformowały, że w nocy z poniedziałku na wtorek Rosjanie zaatakowali 165 dronami, z czego 135 zostało zestrzelonych.
Agencja Interfax donosiła, że po atakach w obwodzie charkowskim zginął 35-letni mężczyzna, a kilka kolejnych osób zostało rannych. W Charkowie natomiast uszkodzonych zostało 11 budynków mieszkalnych, dwie placówki edukacyjne i sieci energetyczne.
Drony zostały skierowane ponadto przeciwko infrastrukturze energetycznej w rejonie Mikołajowa. W wyniku ataku uszkodzone zostały tam trzy domy, a ciężko ranna została 59-letnia kobieta.
Ukraińskie władze przekazały także informację o ataku na cele infrastruktury cywilnej w obwodzie lwowskim.











