Rosyjskie władze w strachu przed Dniem Zwycięstwa. Odwołane kolejne wydarzenia
W co najmniej 15 regionach Federacji Rosyjskiej władze zrezygnowały z organizacji parad wojskowych z okazji Dnia Zwycięstwa. Powodem jest potencjalne zagrożenie atakami dronowymi ze strony Sił Zbrojnych Ukrainy. Znaczące ograniczenia dotkną także państwowych obchodów.

W skrócie
- W piętnastu regionach Federacji Rosyjskiej odwołano parady wojskowe z okazji Dnia Zwycięstwa z powodu możliwych ataków dronowych ze strony Sił Zbrojnych Ukrainy.
- W Moskwie nie pojawi się podczas parady sprzęt wojskowy, co zdarzyło się po raz pierwszy od 2007 roku.
- Wprowadzono tymczasową blokadę internetu mobilnego i usług SMS w związku z potencjalnym zagrożeniem dronami.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
Jak informują twórcy projektu OSINT Astra, kolejne rosyjskie regiony decydują się na odwoływanie tradycyjnych parad wojskowych, które standardowo organizowane były 9 maja.
Już teraz wiadomo, że tego typu wydarzenia nie odbędą się między innymi w Biełgorodzie, Woroneżu, Kursku, Leningradzie i Niżnym Nowogrodzie. Łącznie mowa jest, na chwilę obecną, o 15 regionach, a ich liczba najprawdopodobniej wzrośnie.
Dzień Zwycięstwa w Rosji. Poważne ograniczenia w Moskwie
Zmiany w organizacji jednego z największych państwowych świąt w Rosji dotyczą także oficjalnych obchodów, które organizowane są w Moskwie. Już kilka dni temu władze ogłosiły, że na Placu Czerwonym nie pojawi się żaden sprzęt wojskowy. To pierwszy taki przypadek od 2007 roku.
"Ze względu na obecną sytuację, kolumna sprzętu wojskowego nie weźmie udziału w paradzie" - napisano w oficjalnym komunikacie Ministerstwa Obrony Federacji Rosyjskiej.
Ministerstwo Rozwoju Cyfrowego, Łączności i Mediów poinformowało także o czasowej blokadzie dostępu do internetu mobilnego i usług SMS. Wszystko to ma być związane z potencjalnym zagrożeniem atakami dronowymi ze strony Sił Zbrojnych Ukrainy.
Jak tłumaczą w lokalnych mediach eksperci, technologia ta jest często wykorzystywana przez ukraińskie wojsko do koordynowania ostrzałów.
Moskwa ostrzega przed Dniem Zwycięstwa. Apel do ambasadorów
W związku z możliwym zagrożeniem w trakcie obchodów Dnia Zwycięstwa oficjalne oświadczenie wystosowało także rosyjskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych. Zaapelowano w nim do ambasadorów przebywających obecnie w Kijowie, aby ci natychmiastowo opuścili stolicę Ukrainy.
"Ministerstwo Spraw Zagranicznych Rosji stanowczo wzywa władze waszego kraju do potraktowania tego oświadczenia z najwyższą odpowiedzialnością i zapewnienia terminowej ewakuacji personelu (...) w związku z nieuchronnym odwetowym atakiem Sił Zbrojnych Rosji na Kijów" - stwierdziła Marija Zacharowa w nagraniu opublikowanym w mediach społecznościowych.
Jak wyjaśniono, bezpośrednim powodem takiego apelu są słowa prezydenta Wołodymyra Zełenskiego wypowiedziane w trakcie szczytu Europejskiej Wspólnoty Politycznej w Armenii. Ukraiński przywódca w drwiący sposób skomentował stan rosyjskiej obrony przeciwlotniczej i obawy Kremla o bezpieczeństwo defilady organizowanej na Placu Czerwonym.












