W skrócie
- Siergiej Ławrow ostrzega NATO po wypowiedziach o możliwych działaniach militarnych i zarzuca Kijowowi podżeganie do ataków.
- Niemiecki minister obrony deklaruje pełną gotowość wojsk do obrony terytorium NATO i ewentualnego zabijania rosyjskich żołnierzy w razie napaści.
- Dowódca U.S. Army Europe and Africa podkreśla, że NATO posiada plany szybkiej neutralizacji zagrożeń, w tym dotyczące Obwodu Królewieckiego.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Siergiej Ławrow podczas konferencji prasowej, po spotkaniu z minister spraw zagranicznych Mozambiku Marią Manuelą dos Santos Lucas, poruszył temat NATO i działań państw europejskich na rzecz pokoju w Ukrainie.
Minister spraw zagranicznych Rosji stwierdził, że ostatnie wypowiedzi kilku polityków i wojskowych z Zachodu były "niepokojące".
Siergiej Ławrow: Kijów "podżega" do ataków
- Wszelkie naruszenia, którymi grozi nam niemiecki minister obrony, na przykład deklaracja, że będą gotowi zabijać rosyjskich żołnierzy, oświadczenie przywódców NATO, że zamierzają prewencyjnie zniszczyć Obwód Królewiecki - to prawdopodobnie do każdego normalnego, podkreślam - normalnego człowieka - wysyła bardzo niepokojący sygnał dotyczący planów, jakie powstają w Brukseli, w Berlinie, a także oczywiście w Paryżu i Londynie - powiedział szef rosyjskiego MSZ.
Minister stwierdził także, że Kijów "podżega" do kolejnych prowokacji i ataków "na cele cywilne". Dodał, że obywatele Rosji są nastawieni pokojowo.
- Oczywiście, spotka ich zasłużona odpowiedź, a Rosja osiągnie wszystkie te cele, których realizacji Unia Europejska próbuje zapobiec za sprawą reżimu w Kijowie - zapewnił.
Niemcy gotowe bronić terytorium NATO
Od początku kwietnia niemieckie wojska stacjonują na Litwie i tworzą tam brygadę pancerną. 45. Brygada Pancerna rozpoczęła służbę w Wilnie i docelowo ma liczyć około 5 tysięcy żołnierzy. Będzie odgrywać kluczową rolę w systemie obrony regionu.
Boris Pistorius - minister obrony Niemiec, w ostatnim wywiadzie dla "Financial Times" powiedział, że jest to silny dowód na zaangażowanie Niemiec w obronę terytorium NATO. Dodał także, że obecnie niemiecka armia jest "powściągliwa", ale może zaatakować w chwili, gdy zajdzie taka potrzeba.
- Niemieckie wojska będą gotowe zabić rosyjskich żołnierzy, jeśli Moskwa zaatakuje jakiekolwiek państwo członkowskie NATO. Jeśli odstraszanie nie zadziała i Rosja zaatakuje - czy tak się stanie? Tak. Ale radziłbym po prostu pojechać do Wilna i porozmawiać z przedstawicielami niemieckiej brygady. Oni na pewno wiedzą, co robić - powiedział minister.
Zagrożenie z Rosji realne dla Europy. Wskazują Obwód Królewiecki
Wcześniej o ewentualnych możliwościach NATO mówił także generał Christopher Donahue, dowódca U.S. Army Europe and Africa. Podczas inauguracyjnej konferencji LandEuro Stowarzyszenia Armii Stanów Zjednoczonych w Wiesbaden powiedział, że Sojusz ma opracowane plany działania na wypadek dalszych posunięć Rosji.
- W ramach planu przeciwdziałania zagrożeniom ze strony Rosji oraz budowy skalowalnego, globalnego systemu odstraszania, armia amerykańska i jej sojusznicy z NATO w trybie pilnym opracowują ustandaryzowane, oparte na danych systemy, wspólne wyrzutnie oraz chmurowe narzędzia koordynacji - mówił Donahue.
Podał za przykład Obwód Królewiecki, który jest otoczony państwami NATO. Generał stwierdził, że wojska Sojuszu są w stanie "zneutralizować ten obszar z ziemi w tempie bezprecedensowym i szybciej niż kiedykolwiek wcześniej".
- Już to zaplanowaliśmy i opracowaliśmy. Problem masy i impetu, jaki stwarza Rosja… mamy już zdolności, by go powstrzymać - powiedział.















