Rosjanie kpią z Brytyjczyków. Operują tuż pod ich nosem

Rosyjska fregata wojskowa "Admirał Grigorowicz
Fregata "Admirał Grigorowicz" w rosyjskiej flocie cieniMinisterstwo Obrony RosjiWikimedia Commons

W skrócie

  • Rosyjska fregata „Admirał Grigorowicz” bez przeszkód patroluje brytyjskie wody od dwóch miesięcy, eskortując tankowce określane jako „flota cieni”.
  • Royal Navy nie przeprowadziła żadnej operacji zatrzymania ani inspekcji rosyjskich jednostek mimo przekraczania przez nie brytyjskich wód terytorialnych.
  • Braki kadrowe i sprzętowe Królewskiej Marynarki Wojennej są podkreślane przez obserwowane trudności ze śledzeniem rosyjskich operacji, a rosyjskie okręty zbliżały się do strategicznej brytyjskiej infrastruktury energetycznej.
  • Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie

Zobacz również:

W kuluarach huczy. Brytyjska admiralicja bezradna

Rosjanie kpią z Brytyjczyków. Operują tuż pod ich nosem

Zobacz również:

Tomczyk w ''Graffiti'' o odwołaniu Miszalskiego: Zróbmy wszystko, żeby Kraków pozostał Krakowem, a nie stał się CzarnkowemPolsat News
Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?