Rosja uderzyła w łodzie ratunkowe. "Lekceważenie prawa międzynarodowego"
Rosjanie zaatakowali dwie łodzie należące do ukraińskich sił ratowniczych - poinformowały ukraińskie władze. Nocą do ataków doszło również w Zaporożu oraz obwodach donieckim i chersońskim. Kijów zaatakował z kolei terytoria okupowane przez Rosjan, w tym Krym.

W skrócie
- Rosja przeprowadziła atak na dwie łodzie ukraińskiej służby ratowniczej, co zostało określone przez władze Ukrainy jako naruszenie prawa międzynarodowego.
- W nocy Rosja zaatakowała Ukrainę, używając 236 dronów w Zaporożu, Kramatorsku, Drużkiwce oraz obwodzie chersońskim.
- Ukraina przeprowadziła ataki na terytoria okupowane przez Rosję, w tym obwody doniecki i ługański oraz Krym, uszkadzając infrastrukturę kolejową i energetyczną.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
"Rosja zaatakowała dwa cywilne statki poszukiwawczo-ratownicze, co po raz kolejny rażąco narusza normy międzynarodowego prawa humanitarnego. Wróg zaatakował dwa kutry Morskiej Służby Poszukiwawczo-Ratowniczej, które realizowały misję humanitarną na ukraińskim korytarzu morskim" - napisał w mediach społecznościowych wicepremier Ołeksij Kułeba.
Podziel się opinią na temat odsłuchu artykułów w portalu Interia. Kliknij, aby przejść do ankiety.
Wojna w Ukrainie. Rosjanie zaatakowali łodzie poszukiwawczo-ratownicze
"Niestety, są ofiary. Trwa ewakuacja łodziami Marynarki Wojennej Ukrainy" - dodał wicepremier.
Kułeba podkreślił również, że atak na łodzie ratunkowe jest pogwałceniem prawa międzynarodowego, bowiem łodzie takie znajdują się pod ochroną na mocy drugiej Konwencji Genewskiej z 1949 roku.
"Ten atak jest kolejnym dowodem na celowe lekceważenie przez Federację Rosyjską norm prawa międzynarodowego i stworzenie bezpośredniego zagrożenia dla bezpiecznego funkcjonowania humanitarnych korytarzy morskich na Morzu Czarnym" - stwierdził Kułeba.
Wzajemne ataki Rosjan i Ukraińców. Są ofiary
Z kolei w nocy Rosja zaatakowała Ukrainę 236 dronami - poinformowała ukraińska armia. Większość z nich została zestrzelona, jednak kilkanaście trafiło w cele. W Zaporożu z powodu ataku część miasta pozbawiona jest prądu.
W Kramatorsku i Drużkiwce w obwodzie donieckim zginęły dwie osoby, a pięć zostało rannych. Z kolei w atakach na obwód chersoński poszkodowanych zostało 14 osób.
Ataki przeprowadziła również Ukraina, która uderzyła m.in. w okupowane przez Rosjan obwody doniecki i ługański oraz Krym. W obwodzie donieckim zaatakowano elektrociepłownię Zujowską, na terenie której wybuchł pożar. Ukraińcy uszkodzili też infrastrukturę kolejową w okolicach okupowanego przez Rosjan miasta Czystiakowe.
Drony miały trafić także w podstacje kolejowe w obwodzie ługańskim oraz w skład ropy naftowej w Teodozji na Krymie, gdzie doszło do eksplozji. Wybuchy miały być również słyszane w Sewastopolu, Dżankoju i Symferopolu.












