Rosja uderzy w relacje Polski i Ukrainy. Kijów pisze o "sfałszowanych dokumentach"

Odsłuchaj artykuł
--:-- min
Audio generowane przez AI, może zawierać błędy
Wydobycie szczątków polskich ofiar rzezi wołyńskiej w Puźnikach, grupa osób pracujących przy koparce na tle lasu.
Wydobycie polskich ofiar rzezi wołyńskiej, na terenie dawnej wsi PuźnikiWojciech OlkusnikEast News

W skrócie

  • Ukraińskie władze ostrzegły, że Rosja planuje opublikować spreparowane dokumenty, dotyczące wydarzeń z Wołynia, aby zaszkodzić relacjom Ukrainy z Polską.
  • Wypowiedź Andrija Kowałenki wiąże się z trwającym sporem polsko-ukraińskim o ocenę roli UPA i kwestie historyczne, które ponownie zaostrzyły się po decyzji prezydenta Zełenskiego o uhonorowaniu UPA.
  • Premier Donald Tusk przekazał, że Polska oczekuje działań ze strony Ukrainy po decyzji Zełenskiego, a były prezydent tego kraju Wiktor Juszczenko zaapelował o wspólne działania na rzecz rozwiązania problemów związanych z przeszłością.
  • Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie

Ukraina ostrzega Polskę. W tle Wołyń i zakusy Kremla

Zobacz również:

Decyzja Zełenskiego o UPA. Jednoznaczna reakcja Polski

Relacje polsko-ukraińskie. Odmienne interpretacje historii

Zobacz również:

Tusk: Oczekujemy pierwszego kroku po stronie Ukrainy

Zobacz również:

Zgorzelski w ''Graffiti'' o gloryfikowaniu UPA: Ukraińców nie obchodzi, że ich działania bolą PolakówPolsat News