Rosja szykuje się na sytuacje kryzysowe. Zmiany przy granicy z Ukrainą
Radykalne zmiany przy granicy z Ukrainą - Władimir Putin mianował nowych gubernatorów obwodów briańskiego i biełgorodzkiego. Jak opisują analitycy, przed nowymi "wybrańcami" poważne zadania, bo mają być gotowi na "nadzwyczajne i kryzysowe sytuacje". Co stało za decyzją Kremla? Media ujawniają szczegóły.

W skrócie
- Władimir Putin odwołał dwóch gubernatorów z regionów graniczących z Ukrainą po atakach odwetowych.
- Aleksander Szuwajew został wyznaczony tymczasowym zarządcą obwodu biełgorodzkiego, a Jegor Kowalczuk objął funkcję przywódcy obwodu briańskiego.
- Zmiany mają na celu zacieśnienie współpracy nowych szefów regionów z wojskiem i służbami bezpieczeństwa oraz wzmacnianie kontroli Moskwy w regionach przygranicznych.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Decyzja Władimira Putina zapadła w środę - opisuje AFP. Dyktator z Kremla odwołał dwóch gubernatorów z obwodów graniczących z Ukrainą, które zostały mocno dotknięte atakami odwetowymi. Formalnie urzędnicy sami złożyli rezygnacje.
Stanowiska stracili Aleksander Bogomaz z obwodu briańskiego oraz Wiaczesław Gładkow z obwodu biełgorodzkiego.
Tymczasowym zarządcą w Biełgorodzie został Aleksander Szuwajew, generał rosyjskiej armii, który od 2022 roku walczył w Ukrainie - informuje AFP. Z doniesień rosyjskich mediów wynika, że brał on udział w działaniach militarnych także w Syrii, Gruzji i Północnym Kaukazie.
Wojna w Ukrainie. Rosja zmienia władze w przygranicznych obwodach
Szuwajew pochodzi z obwodu biełgorodzkiego, od stycznia 2026 roku pełnił funkcję wicegubernatora obwodu irkuckiego. Za walki w wojnie z Ukrainą został odznaczony tytułem bohatera Rosji.
Tymczasowym przywódcą obwodu briańskiego Putin mianował natomiast Jegora Kowalczuka. Ten w przeszłości zarządzał m.in. nielegalnymi władzami okupacyjnymi w Ługańsku.
AFP, opisując niezapowiadane zmiany na najwyższych szczeblach władz obwodów, zwraca uwagę na straty i zniszczenia, jakie poniosły w trakcie kontrofensywnych ataków Ukraińców.
Niesygnalizowane zmiany Rosji przy granicy z Ukrainą. Jakie powody miał Putin?
Bardziej szczegółowo o powodach zmian rozpisują się rosyjskie media. W rozmowie z portalem Vedomosti politolog Witalij Iwanow wskazuje jasny cel zmiany - nowi szefowie regionów będą mieli za zadanie nawiązanie głębokiej komunikacji z wojskiem i służbami bezpieczeństwa.
Iwanow wskazuje kluczowe cechy zarządców regionów graniczących z Ukrainą. Muszą dysponować oni - jak czytamy - "zwiększoną odpornością na sytuacje nadzwyczajne i kryzysowe". To może wyjaśniać klucz, według którego Putin podejmował najnowsze decyzje.
Sprawdź, jak przebiega wojna na Ukrainie. Czytaj nasz raport specjalny!
Ekspert wskazuje jeszcze na jedną ważną informację - zmiany w obwodach przygranicznych to realizacja wytycznych, wielokrotnie zapowiadanych przez Kreml, dotyczących wprowadzania do władz uczestników "operacji specjalnej" (propagandowe określenie rosyjskie wojny w Ukrainie - red.).
Roszady mają stanowić też sygnał, że w regionach przygranicznych Moskwa wzmacnia swoją kontrolę.
Źródła: AFP, Kyiv Post, Vedomosti.ru












