Rosja szykuje się do ofensywy w nowym regionie. "Przerzucają wojska"
Rosja przegrupowuje swoje wojska, aby rozpocząć ofensywę na obwód dniepropietrowski - alarmują ukraińskie media. Analitycy Instytutu Studiów nad Wojną ustalili, że Moskwa przerzuciła znaczne siły z obwodu donieckiego w okolice jednej z miejscowości w regionie dniepropietrowskim. Wcześniej ukraińska armia potwierdzała, że miały tam już miejsce pierwsze walki.

W skrócie
- Rosja przerzuca znaczne siły wojskowe z obwodu donieckiego w region dniepropietrowski, koncentrując je w okolicach Nowopawliwki.
- Analitycy Instytutu Studiów nad Wojną i ukraińskie źródła sugerują, że celem tych działań może być nowa ofensywa lub chęć wyrównania linii frontu.
- Przegrupowanie wojsk ma na celu usprawnienie dowodzenia oraz potencjalne nasilenie rosyjskich ataków w tym regionie.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
Rosja wysyła żołnierzy do ataku na obwód dniepropietrowski - informuje ukraińska agencja Unian, powołując się na analityka Unit Observer, który na portalu X zebrał dane z ogólnodostępnych źródeł.
Z ustaleń wynika, że Rosjanie kontynuują przerzucanie wojsk z południowej części Pokrowska w obwodzie donieckim w pobliże granicy z regionem dniepropietrowskim, a dokładnie w okolice miejscowości Nowopawliwka. W 2022 roku Rosja ogłosiła aneksję całego obwodu donieckiego.
Analityk opublikował również mapę, na której widać rozkład rosyjskich wojsk na linii frontu. Wynika z niej, że Nowopawliwka jest otoczona z dwóch stron - od wschodu i od południa.
Wojna w Ukrainie. Rosja zaatakuje kolejny obwód? Miejscowość otoczona z dwóch stron
Zdaniem eksperta celem przegrupowania jest ofensywa na obwód dniepropietrowski.
"Rosja kontynuuje przegrupowywanie wojsk z południowej części Pokrowska. 90. dywizja pancerna znajduje się obecnie całkowicie na południe od Iwaniwki" - czytamy. Wieś ta leży w obwodzie dniepropietrowskim na styku z obwodem donieckim.
Analityk dodał, że w tym samym czasie 35., 55., 74. i 137. brygada zostały przerzucone z południowego Pokrowska w kierunku Nowopawliwki.
"Na południe od Pokrowska pozostały tylko 15. i 30. brygada oraz część 27. dywizji" - czytamy.
Amerykański think tank Instytut Studiów na Wojną w najnowszej analizie podaje z kolei, że rosyjskie dowództwo miało przemieścić z południa Pokrowska w okolice Nowopawliwki 41. armię połączonych sił. W jej skład wchodzą wszystkie cztery brygady: 35., 55., 74. i 137.
Dodatkowo analitycy ISW ustalili, że w rejonie Nowopawliwki operują też pułki 1195. i 1452. - one również mają wchodzić w skład 41. armii, która na południe i wschód od Pokrowska stacjonuje od października 2023 roku.
Rosja narzuca tempo. Wycofują żołnierzy z okolic Pokrowska, mają nowy cel
"Zgłoszone przegrupowania z Pokrowska w kierunku Nowopawliwki wskazują, że niemal wszystkie jednostki i formacje 41. armii działają obecnie w rejonie dniepropietrowskim, co prawdopodobnie usprawni dowodzenie i kontrolę w tym obwodzie, jak i obwodzie donieckim" - czytamy w raporcie ISW.
Analitycy zaznaczają, że "powód przegrupowania elementów 41. armii nie jest obecnie znany".
"Obszar na wschód i południe od Nowopawliwki był ostatnio stosunkowo mniej aktywny w porównaniu z innymi obszarami frontu, które Rosja traktuje priorytetowo, chociaż ukraińskie źródło wojskowe zasugerowało, że siły rosyjskie ostatnio zintensyfikowały tempo ataków w tym rejonie" - czytamy.
Sprawdź, jak przebiega wojna na Ukrainie. Czytaj nasz raport specjalny!
Wojna w Ukrainie. Rosjanie blisko nowego obwodu. Eksperci o ruchach Moskwy
Eksperci wskazują kilka powodów, dla których rosyjskie dowództwo zdecydowało się przerzucić swoje siły bliżej granicy z obwodem dniepropietrowskim.
"Rosyjskie dowództwo wojskowe może przegrupowywać elementy 41. armii, aby umożliwić im odpoczynek i odbudowę z dala od bardziej aktywnych sektorów, takich jak obszar w pobliżu Pokrowska" - podano.
Dalej czytamy jednak, że "przegrupowania te mogą wskazywać, że rosyjskie dowództwo wojskowe zamierza zintensyfikować działania ofensywne w kierunku Nowopawliwki".
"Siły rosyjskie mogą dążyć do zniszczenia ukraińskiego 'wybrzuszenia' w pobliżu Nowopawliwki, wyrównania linii frontu i zmniejszenia zagrożenia kontratakami Ukrainy na flanki Rosji w tym rejonie" - oceniają analitycy.
Ich zdaniem zintensyfikowanie rosyjskich działań ofensywnych w pobliżu Nowopawliwki prawdopodobnie miałoby również efekt propagandowy i mogłoby stanowić świadectwo rzekomych postępów Rosji w obwodzie dniepropietrowskim.
"Rosyjskie dowództwo wojskowe mogło zredukować liczebność sił na południe od Pokrowska, zamierzając zmniejszyć priorytet ataków na Pokrowsk od tej strony, a zamiast tego skupić się na wysiłkach mających na celu otoczenie miasta od północy" - czytamy w raporcie ISW.
Źródło: ISW, Unian













