Rosja spowita dymem, atak w dniu święta. Nawet 1200 kilometrów od granicy

Drony zaatakowały w Rosji
Drony zaatakowały kilka regionów w Rosjiexilenova/X/Google Earthmateriał zewnętrzny

W skrócie

  • W nocy z 11 na 12 czerwca drony zaatakowały Krym, obwody briański i samarski oraz Republikę Tatarstanu, gdzie celem były strategiczne fabryki i przedsiębiorstwa.
  • Na lotnisku wojskowym Saki i w zakładach petrochemicznych w Togliatti oraz Niżniekamsku doszło do eksplozji i pożarów. Władze Niżniekamska odwołały wszystkie wydarzenia publiczne zaplanowane w dniu święta narodowego.
  • W obwodzie briańskim w wyniku ataku zginęły dwie osoby, a 10 zostało rannych. Według rosyjskiego ministerstwa obrony zestrzelono w nocy 231 dronów.
  • Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie

Eksplozje na Krymie. Na lotnisku działała obrona powietrzna

Zobacz również:

Drony nad obwodem samarskim. Atak na strategiczny obiekt

Zobacz również:

Gęsty dym nad fabryką, 1200 km od granicy. Władze odwołują uroczystości

Zobacz również:

Rosjanie przyznają w obwodzie briańskim. "Nieodwracalna strata"

Zobacz również:

"Wydarzenia": Ukraiński minister chciał pomóc Szeptyckiemu. Opozycja domaga się dymisjiPolsat News