Rosja przypuściła zmasowany atak. Zełenski: To nie przypadek
"Rosja wyraźnie próbuje zepsuć ogólne tło polityczne i zwrócić uwagę na swoje zło" - napisał Wołodymyr Zełenski, komentując zmasowany atak dronów na Ukrainę. Przypomniał, że do ostrzału doszło w szczególnym momencie, kiedy w Pekinie rozpoczyna się szczyt USA - Chiny. Według relacji Zełenskiego Rosja użyła przeciwko Ukrainie co najmniej 800 bezzałogowców.

W skrócie
- Wołodymyr Zełenski stwierdził, że zmasowany atak dronów na Ukrainę w czasie wizyty Donalda Trumpa w Chinach nie jest przypadkowy.
- Rosja przeprowadziła jeden z najdłuższych zmasowanych ataków dronowych na Ukrainę, koncentrując się na obszarach przy granicach państw NATO i powodując śmierć oraz obrażenia wielu osób.
- W Pekinie rozpoczął się szczyt z udziałem Donalda Trumpa i Xi Jinpinga.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
"Trudno uznać za przypadek fakt, że jeden z najdłuższych zmasowanych rosyjskich ataków przeciw Ukrainie nastąpił właśnie w czasie, gdy prezydent Stanów Zjednoczonych przybył z wizytą do Chin - wizytą, z którą wiązane są duże oczekiwania" - napisał Wołodymyr Zełenski w serwisach społecznościowych.
"W tym trudnym momencie geopolitycznym Rosja wyraźnie próbuje zepsuć ogólne tło polityczne i zwrócić uwagę na swoje zło - kosztem życia Ukraińców i ukraińskiej infrastruktury" - podkreślił.
Atak Rosji na Ukrainę w czasie wizyty Trumpa w Chinach. Zełenski twierdzi, że to nie przypadek
Zełenski zaznaczył, że fale rosyjskich dronów zostały w środę "celowo skierowane na obszary (Ukrainy) położone najbliżej granic państw NATO". Bezzałogowce atakowały m.in. obwody zakarpacki, lwowski i wołyński - przekazał.
"Według obecnych danych ranne zostały dziesiątki osób, w tym dzieci. Niestety sześć osób zginęło. Składam kondolencje ich rodzinom i bliskim. Od początku doby Rosja użyła już co najmniej 800 dronów, a atak trwa nadal - kolejne drony wlatują w przestrzeń powietrzną naszego kraju" - napisał ukraiński prezydent.
Zełenski powtórzył, że - według danych wywiadu - po rosyjskich atakach z użyciem dronów w najbliższym czasie można spodziewać się ostrzałów rakietowych wymierzonych w Ukrainę.
Setki dronów nad Ukrainą. Zmasowane uderzenie ze wschodu
Rosja przeprowadziła zmasowany atak powietrzny na Ukrainę, wykorzystując setki dronów bojowych. Celem nalotu są m.in. obiekty infrastruktury i przedsiębiorstwa sektora zbrojeniowego.
Polska w odpowiedzi na sytuację w Ukrainie poderwała samoloty - poinformowało Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych. Przez kilka godzin na niebie operowały myśliwce oraz śmigłowce, a naziemne systemy obrony powietrznej oraz rozpoznania radiolokacyjnego osiągnęły stan wyższej gotowości.
W środę rozpoczął się długo wyczekiwany szczyt w Pekinie, podczas którego Donald Trump spotka się z chińskim przywódcą Xi Jinpingiem. Amerykański prezydent informował w drodze do ChRL, że poprosi go o "otwarcie" kraju na amerykańskie firmy.











