Rosja mści się, Ukraina w ogniu. "Zniszczono krytyczny sprzęt"
Rosja zaatakowała obiekty Naftogazu, ukraińskiego przedsiębiorstwo sektora paliwowo-energetycznego. Naloty trwają nieustannie od trzech dni. Z dostępnych relacji wynika, że zniszczony został "krytyczny sprzęt". Ekspert ocenił, że Rosja przyjęła nową strategię i mści się za ataki Kijowa.

W skrócie
- Rosja zaatakowała obiekty energetyczne Naftogazu, powodując poważne zniszczenia sprzętu i konieczność ewakuacji personelu, nie odnotowano jednak ofiar śmiertelnych.
- Rosyjskie drony i pociski uderzyły także w infrastrukturę w obwodzie dniepropietrowskim oraz w port w Izmaile, gdzie uszkodzono obiekty portowe.
- Ekspert energetyczny ocenił, że ataki na infrastrukturę Naftogazu mogą być odpowiedzią na działania Kijowa.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Rosja trzeci dzień z rzędu zaatakowała obiekty Naftogazu w Ukrainie. Tym razem do uderzenia doszło w obwodzie czernihowskim. Według prezesa firmy Serhija Koreckiego nikt nie zginął. Odnotowano jednak poważne zniszczenia.
"W wyniku ataków dronów na teren zakładów produkcyjnych odnotowano zniszczenie krytycznego sprzętu. Personel jednego z zaatakowanych obiektów został ewakuowany. Najważniejsze jest to, że nie ma ofiar" - podkreślił, cytowany przez agencję Unian.
Rosja zaatakowała obiekty Naftogazu. "Zniszczono krytyczny sprzęt"
Serhij Korecki dodał, że na miejscu pracują obecnie służby ratunkowe. Jednocześnie trwa ustalanie rozmiaru zniszczeń.
Do ataku rosyjskich dronów i pocisków doszło nie tylko na terenie Naftogazu w obwodzie czernihowskim. W nocy poniedziałku na wtorek Moskwa wystrzeliła trzy pociski balistyczne skierowane na infrastrukturę koncernu w obwodzie dniepropietrowskim. Tam również odnotowano poważne zniszczenia.
"Co najważniejsze, jak dotąd nie odnotowano rannych wśród personelu" - napisał Korecki.
Poważniejsze w skutkach było poniedziałkowe uderzenie Rosjan. Zaatakowano infrastrukturę krytyczną Naftogazu, a rannych zostało dwóch pracowników stacji benzynowej Ukrnafta. Obiekt uległ całkowitemu zniszczeniu.
Sprawdź, jak przebiega wojna na Ukrainie. Czytaj nasz raport specjalny!
Wojna w Ukrainie. Rosja atakuje obiekty energetyczne wroga
Ekspert ds. energetyki Giennadij Riabcew w rozmowie z agencją Unian ocenił, że trwające ataki na infrastrukturę Naftogazu są "zemstą" za skuteczne uderzenia Kijowa w głębi Rosji.
Na początku maja Riabcew mówił, że prawdopodobieństwo scenariusza znacznego spadku wydobycia gazu w wyniku rosyjskich ataków jest niskie.
Ostatniej nocy rosyjskie siły - poza obiektami Naftogazu - uderzyły w strategiczny port w Izmaile nad Dunajem. Lokalne władze przekazały, że doszło do uszkodzenia obiektów infrastruktury portowej. Obronie przeciwlotniczej udało się jednak strącić niemal wszystkie wrogie cele.
Rosjanie uderzyli też w Charków. W odpowiedzi ukraińskie siły przeprowadziły atak dronów na Moskwę, obwód rostowski oraz obwód jarosławski.
Źródła: UNIAN, Reuters











