W skrócie
- Rosja sprzedaje rezerwy złota szósty miesiąc z rzędu, by załatać deficyt budżetowy, który w pół roku wyniósł niemal 6 bilionów rubli.
- Sprzedaż złota w tym roku jest największa od co najmniej 25 lat i porównywalna jedynie z sytuacją z 2002 roku.
- Rosyjski bank centralny, sprzedając złoto, uzyskał prawdopodobnie około 5,6 mld dolarów.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Rosyjski bank centralny już szósty miesiąc z rzędu wyprzedaje rezerwy złota, by pokryć deficyt budżetowy, który w ciągu pół roku sięgnął prawie 6 bilionów rubli (ponad 290 mld złotych).
Jak podaje "The Moscow Times", w czerwcu rezerwy złota rosyjskiego banku centralnego, piąte co do wielkości na świecie, skurczyły się o kolejne 9,33 tony, a od początku roku - o 43,5 tony.
Rosja na potęgę wyprzedaje rezerwy złota. Pierwsza taka sytuacja od lat
Co najmniej w ciągu ostatniego ćwierćwiecza, czyli w całym okresie objętym statystykami Światowej Rady Złota, obecna sprzedaż w Rosji jest rekordowa.
Według danych Światowej Rady Złota rosyjski bank centralny przeprowadził sprzedaż tego metalu szlachetnego na podobną skalę tylko raz - w 2002 roku. Wówczas w ciągu sześciu miesięcy (od stycznia do czerwca) rezerwy złota Rosji zmniejszyły się o 36,1 tony.
Nawet w czasie pandemii, kiedy władze sprzedawały aktywa ze złota i rezerw walutowych w celu wsparcia rubla i budżetu, rosyjski bank centralny sprzedał sześciokrotnie mniej złota - 7,6 tony w okresie od lipca 2020 roku do kwietnia 2021 roku.
Od 1 lipca 2026 roku rezerwy złota banku centralnego w Rosji zmniejszyły się do 2,283 tys. ton - najniższego poziomu od lutego 2020 roku.
Wojna w Ukrainie, problemy Rosji. Złotem łatają dziurę budżetową
- Z sprzedaży złota rosyjski bank centralny mógł uzyskać około 5,6 mld dolarów. Środki te zostały przeznaczone na zrównoważenie budżetu - wyjaśnił analityk Freedom Global Władimir Czernow.
"Od ubiegłej jesieni organ regulacyjny prowadzi operacje dotyczące metali szlachetnych na rynku krajowym, na wzór analogicznych transakcji Ministerstwa Finansów z wykorzystaniem środków Funduszu Dobrobytu Narodowego. Złoto nadaje się do takich operacji, ponieważ jest przechowywane w Rosji, pozostaje dostępne dla organu regulacyjnego, a w ostatnich latach znacznie wzrosła jego cena" - czytamy w publikacji.
"The Moscow Times" wyjaśnia, że rosyjski bank centralny przystąpił do sprzedaży złota, ponieważ nie chce wykorzystywać wszystkich pozostałych rezerw w juanach. "Juan jest ostatnią walutą dostępną organowi regulacyjnemu do operacji rynkowych i wywierania wpływu na kurs rubla, a dokładna kwota pozostała w rezerwach złota i walut nie jest znana" - czytamy.
Rosyjski bank centralny utajnił bowiem statystyki dotyczące struktury rezerw po tym, jak został objęty sankcjami, a 300 mld dolarów jego aktywów na Zachodzie zostało zamrożonych. Według ostatnich dostępnych danych organ regulacyjny dysponował około 100 mld dolarów w chińskich juanach, ale od tego czasu kwota ta mogła ulec zmniejszeniu.
Według słów Czernowa prawdopodobnie większość złota została sprzedana rosyjskim bankom na rynku giełdowym i pozagiełdowym. Dane moskiewskiej giełdy potwierdzają, że wolumen transakcji na złocie na tej platformie w tym roku gwałtownie wzrósł. Tylko w marcu osiągnął on 42,6 tony, z czego 14 ton stanowiły transakcje dotyczące dostaw metalu.
Wojna kosztuje Putina znacznie więcej. Gospodarka Rosji wyraźnie zwolniła
Według danych, na które powołuje się agencja Unian, deficyt budżetowy Rosji w 2026 roku może przekroczyć oficjalne prognozy o ponad jeden bilion rubli (12,85 mld dolarów, 48,4 mld złotych).
W 2025 roku deficyt Rosji prawie pięciokrotnie przekroczył oficjalny wskaźnik, osiągając 5,7 bilionów rubli (74 mld dolarów, 276 mld złotych), czyli 2,6 proc. PKB. Jest to najwyższy poziom od czasu pandemii w 2020 roku.
W wyniku wojny rosyjska gospodarka, której wartość szacuje się na około 3 bln dolarów, gwałtownie zwolniła - w 2025 roku wzrost gospodarczy wyniósł około 1 proc. w porównaniu z 2024, gdy miał on wynieść 4,9 proc.
Sprawdź, jak przebiega wojna w Ukrainie. Czytaj nasz raport specjalny!
Źródło: "The Moscow Times", Unian

















