Putin rozmawiał z wysłannikami Trumpa. Koniec spotkania na Kremlu
W Moskwie zakończyło się spotkanie Władimira Putina z wysłannikami Donalda Trumpa - Steve'em Witkoffem i Jaredem Kushnerem, podczas którego omawiano plan pokojowy dotyczący zakończenia wojny z Ukrainą. Rozmowa delegacji trwała ponad cztery godziny. Agencja Axios informowała, że w najbliższych godzinach wysłannicy Trumpa spotkają się "w europejskim kraju" z Wołodymyrem Zełenskim.

W skrócie
- W Moskwie doszło do rozmów Władimira Putina z wysłannikami Donalda Trumpa, dotyczących planu pokojowego dla Ukrainy.
- Spotkanie trwało niemal pięć godzin i dotyczyło propozycji zakończenia wojny. Doradca rosyjskiego prezydenta Jurij Uszakow przekazał, że rozmowy były "pożyteczne i konstruktywne".
- Obie strony zadeklarowały wolę kontynuowania negocjacji w celu osiągnięcia długoterminowego pokoju.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
We wtorek w Moskwie odbyło się spotkanie Władimira Putina z amerykańskimi wysłannikami Steve'em Witkoffem i Jaredem Kushnerem, który jest zięciem Donalda Trumpa. Celem spotkania były negocjacje w ramach planu pokojowego dla Ukrainy.
- Rozmowa Władimira Putina ze Steve'em Witkoffem była pożyteczna, konstruktywna i znacząca. Nie omawialiśmy konkretnych sformułowań ani propozycji, ale dyskutowaliśmy nad istotą tego, co zostało zapisane w amerykańskim planie - stwierdził doradca prezydenta Rosji Jurij Uszakow. Jednocześnie zaznaczył, że obie strony ustaliły, że uzgodnienia, do których doszło pozostaną tajne.
Negocjacje trwały niemal pięć godzin. Po ich zakończeniu Steve Witkoff udał się bezpośrednio do ambasady USA w Moskwie. "Z tego co wiem, amerykańscy koledzy pojechali teraz do ambasady, gdzie złożą raport. Następnie udadzą się do Waszyngtonu i osobiście poinformują prezydenta Trumpa o tym, co omówili z prezydentem Putinem w Kremlu" - przekazał Uszakow.
Negocjacje na Kremlu dobiegły końca. "Przed nami jeszcze wiele pracy"
- Prezydent poprosił o przekazanie Donaldowi Trumpowi przyjacielskich pozdrowień, ale również o szereg ważnych sygnałów politycznych - przekazał Uszakow. Stwierdził również, że Amerykanie przedstawili propozycje dotyczące rozwiązania kwestii terytorialnych, jednak podczas spotkania nie udało się osiągnąć w tej sprawie kompromisu. Według niego plan pokojowy przedstawiony przez stronę amerykańską liczył 27 punktów.
- Z niektórymi kwestiami mogliśmy się zgodzić, co potwierdził prezydent swoim rozmówcom. Niektóre propozycje spotkały się z naszą krytyką - stwierdził doradca Putina. Jak zaznaczył zakończenie wojny nadal nie jest blisko. - Przed nami jeszcze wiele pracy - ocenił.
- Najważniejsze, co jeszcze raz podkreślę, to fakt, że strony zadeklarowały gotowość do kontynuowania wspólnych działań na rzecz osiągnięcia pokojowego, długoterminowego rozwiązania konfliktu na Ukrainie - stwierdził Uszakow. Nie wykluczył również spotkania Władimira Putina z Donaldem Trumpem, jednak zaznaczył, że "będzie ono zależało od postępów, jakie uda się osiągnąć" podczas negocjacji przedstawicieli obu państw.
Plan pokojowy dla Ukrainy. Pilne spotkanie w Moskwie
Na początku spotkania - według propagandowej agencji RIA Novosti - Putin powiedział Witkoffowi, że cieszy się, że go widzi. Amerykański wysłannik miał opisywać swój spacer po Moskwie i określić stolicę Rosji jako "niesamowite miasto".
Na zdjęciach, które udostępniły rosyjskie media widać, że przy stole negocjacyjnym siedzieli również doradca Putina Jurij Uszakow i wysłannik Kremla Kiriłł Dmitrijew. Obie strony mają również własnych tłumaczy. Wcześniej podczas spotkań z Władimirem Putinem Witkoff korzystał z tłumaczy Kremla, za co spadła na niego krytyka. Twierdzono bowiem, że przez to część wypowiedzi Putina mogła nie być tłumaczona amerykańskiemu przedstawicielowi.
Tuż przed rozpoczęciem spotkania prezydent Rosji zarzucił państwo europejskim, że starają się zablokować rozmowy pokojowe poprzez składanie nowych propozycji do planu pokojowe, na które Moskwa nie będzie w stanie się zgodzić. - Opowiadają się za wojną. Wszystkie te zmiany mają jeden cel: zablokować cały proces pokojowy poprzez składanie żądań, które są dla Rosji całkowicie nieakceptowalne - stwierdził Putin.













