Putin kontynuuje swój plan. "Próbują dokończyć okrążenie"
Siły rosyjskie próbują dokończyć okrążenie wojsk ukraińskich w Pokrowsku i Myrnohradzie - donosi Instytut Studiów nad Wojną (ISW). O ile Ukraińcom udaje się odpierać rosyjskie próby zdobycia Kupiańska, o tym sytuacja na kierunku hulajpolskim określana jest jako "bardzo poważna". Według ISW Rosjanie "nadal zachęcają do popełniania zbrodni wojennych przeciwko ukraińskim żołnierzom i cywilom".

W skrócie
- Rosyjskie siły intensyfikują okrążenie wojsk ukraińskich w Pokrowsku i Myrnohradzie.
- Sytuacja na froncie hulajpolskim jest określana jako bardzo poważna i Rosja osiąga tam postępy ofensywne.
- ISW donosi, że Rosja wciąż dąży do całkowitego przejęcia Ukrainy i zachęca do popełniania zbrodni wojennych przeciwko Ukraińcom.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
W najnowszej analizie Instytut Studiów nad Wojną donosi, że napięta sytuacja na kierunku pokrowskim w Ukrainie nie uległa poprawie. "Siły rosyjskie próbują dokończyć okrążenie wojsk ukraińskich w Pokrowsku i Myrnohradzie" - opisuje ISW.
Instytut poinformował także o "bardzo poważnej sytuacji" na kierunku hulajpolskim, gdzie Rosja kontynuuje natarcie i prowadzi intensywne działania ofensywne. Rosyjska armia poczyniła postępy zarówno tam, jak i w obszarze taktycznym Kostyantynówka-Przyjaźńka.
W nieco lepszym położeniu siły ukraińskie są na drodze do Kupiańska, gdzie - według relacji ukraińskich wojskowych - armia odpiera rosyjskie próby zdobycia miejscowości. "Doniesienia te są generalnie zgodne z ocenami ISW" - potwierdził instytut.
Wojna w Ukrainie. ISW o prawdziwym celu Rosji
Z informacji ISW wynika także, że "siły rosyjskie nadal zachęcają do popełniania zbrodni wojennych przeciwko ukraińskim żołnierzom i cywilom na polu bitwy". Co więcej, jak zauważa instytut, Rosja nie kryje, że jej celem pozostaje "wchłonięcie całej Ukrainy".
Według ISW "Kreml wykorzystał wywiad z powiązanym z Kremlem byłym deputowanym Rady Najwyższej Ukrainy, Wiktorem Medwedczukiem", aby to podkreślić. Być może miałoby się to odbyć pod kontrolą samego Medwedczuka.
"Wypowiedzi Medwedczuka są zgodne z ocenami ISW, że Rosja dąży do wchłonięcia całej Ukrainy, oraz z oświadczeniami prezydenta USA Donalda Trumpa, że Putin 'chce całej Ukrainy'" - dodaje ISW.












