W skrócie
- Władimir Putin stwierdził, że ataki sił ukraińskich na rosyjskie cele gospodarcze to otwarcie puszki Pandory i zapowiedział odpowiedź na wrażliwe sektory gospodarki Ukrainy.
- Putin wyraził opinię, że propozycje negocjacji pokojowych ze strony Ukrainy są nie do przyjęcia, a Rosja jest gotowa do dialogu wyłącznie na podstawie obecnych realiów.
- W ostatnich tygodniach doszło do wzajemnych ataków na cele cywilne i logistyczne na terytorium Rosji i Ukrainy, w wyniku których zginęli i zostali ranni cywile po obu stronach.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
- Jeśli mówimy o tym, co dzieje się teraz, to z pewnością jest to wynik kolejnej gry hazardowej reżimu w Kijowie i jego zachodnich koalicjantów, którzy planują zadać Rosji kolejną strategiczną klęskę. Tym razem, jak wiemy, w ciągu 40 dni, za pomocą masowych ataków rakietowych i dronów na nasze obiekty cywilne i logistykę - powiedział rosyjski prezydent i dodał, że Ukraina "nie uzyskała i nigdy nie uzyska przewagi".
Według niego takie działanie Ukraińców to "otwarcie puszki Pandory". - Cóż, dostaniecie odpowiedź (w postaci ataków - red.) na najbardziej wrażliwe sektory gospodarki, które, szczerze mówiąc, już teraz chylą się ku upadkowi - dodał i zapowiedział, że Rosja musi rozwinąć swój system obrony powietrznej.
- Wróg próbuje nas zastraszyć i zakłócić wybory, a my mu na to nie pozwolimy - stwierdził Putin odnosząc się do zaplanowanych na wrzesień wyborów do Dumy Państwowej.
Putin o negocjacjach z Ukrainą. "Nie do przyjęcia"
Rosyjski prezydent poruszył również temat potencjalnych negocjacji pokojowych z władzami w Kijowie. - Propozycje, które do nas docierają, są czasami, powiedziałbym, egzotyczne w swej naturze i nie do przyjęcia - powiedział, odnosząc się do proponowanych rozwiązań konfliktu.
- Zawsze jesteśmy gotowi na dialog na temat pokoju, ale wyłącznie w oparciu o realia panujące na miejscu - dodał.
Według Władimira Putina Rosja nie zamierza się spieszyć z potencjalnym porozumieniem w sprawie zakończenia wojny. - Jest za wcześnie, by mówić o tym, co mogłoby stanowić podstawę ewentualnych porozumień - stwierdził.
Wojna na Ukrainie. Trwa wymiana ciosów
Zarówno Rosja, jak i Ukraina regularnie przeprowadzają ataki na cele na terytorium wroga. W piątek Rosjanie uderzyli w centrum handlowe w mieście Krzywy Róg. W wyniku ataku zginęło co najmniej 16 osób, 130 zostało rannych, a kilka uznaje się za zaginionych.
W nocy z piątku na sobotę Rosjanie zaatakowali także dronami i pociskami m.in. Kijów. W nocnych atakach zginęło co najmniej pięć osób, a 28 zostało rannych.
Z kolei według Moskwy w nocnych atakach Ukrainy w Kraju Krasnodarskim, obwodzie biełgorodzkim oraz okupowanym obwodzie ługańskim zginęło sześć osób. Ukraińcy uderzyli m.in. w magazyny firmy handlowej Ozon. Wcześniej wielokrotnie atakowali m.in. magazyny i centra logistyczne firmy Wildberries.
















