Putin głosi sukces, wojskowi widzą to inaczej. Kluczowe 20 proc. regionu
Pokrowsk to najważniejsze obecnie miasto na linii frontu. Choć Rosjanie twierdzą, że kontrolują niemalże całe jego terytorium, prawda - zdaniem Kijowa - jest jednak inna. Ukraina odpiera rosyjskie szturmy i organizuje nowe szlaki zaopatrzeniowe do obrony miasta. Tymczasem to Pokrowsk i 20 proc. obwodu donieckiego, które pozostaje pod kontrolą Ukrainy, jest głównym elementem sporu w trakcie negocjacji z Rosją.

W poniedziałek Rosja poinformowała o rzekomym całkowitym zajęciu Pokrowska w obwodzie donieckim i Wołczańska w obwodzie charkowskim. Takie dane miał w niedzielę wieczorem przekazać przywódcy Rosji Władimirowi Putinowi szef rosyjskiego sztabu generał Walerij Gierasimow.
Ukraina nie tylko nie potwierdziła tych doniesień, co im kategorycznie zaprzeczyła. "Ukraińscy żołnierze utrzymują pozycje w północnej części strategicznego miasta Pokrowsk na wschodzie Ukrainy" - napisano w oświadczeniu 7. Korpusu Szybkiego Reagowania Wojsk Powietrznodesantowych Ukrainy.
Co więcej, Kijów przekonuje, że ukraińska armia organizuje dodatkowe trasy logistyczne do Pokrowska i pobliskiego Myrnohradu. Grupa wojskowa "Wschód" poinformowała, że tylko minionej doby odparła 52 rosyjskie szturmy oraz zneutralizowała 130 rosyjskich najeźdźców.
"Obecnie w Pokrowsku trwają operacje poszukiwawczo-szturmowe i likwidacja wroga w mieście" - przekazano.
Wojna Ukraina - Rosja. Pokrowsk kluczowym miastem
Ekspert wojskowy Denys Popowycz powiedział w telewizji Freedom, że Putin prawdopodobnie został zbyt wcześnie poinformowany o rzekomym zajęciu Pokrowska.
- Myślę, że powodem jest to, że pod osłoną mgły wojska rosyjskie przeprowadziły tam kolejne "podniesienie flagi". Zobaczyli rosyjską flagę i pospieszyli z doniesieniem, że Pokrowsk został całkowicie zdobyty. A potem sytuacja się pogorszyła. To kolejne zajęcie terytorium "na kredyt" i kolejne oświadczenie, że Pokrowsk został rzekomo zdobyty - powiedział.
Popowycz nie wyklucza zarazem, że Rosjanie używają argumentu "zdobycia Pokrowska" w rozmowach ze specjalnym wysłannikiem USA, Steve'em Witkoffem. - Myślę, że to wszystko jest mu wmawiane, a uwaga znów skupi się na tym, że sytuacja na polu bitwy rzekomo nie sprzyja armii ukraińskiej - dodał.
Ekspert podkreślił przy tym, że choć sytuacja w Pokrowsku jest trudna, to Ukraina nadal się broni. - Toczą się walki uliczne. Część północna jest pod kontrolą jednostek ukraińskich, które zajęły pozycje obronne wzdłuż linii kolejowej i na północ od niej. Wróg działa głównie na południe od kolei. Trwają walki o centrum miasta - powiedział Popowycz.
Wojna w Ukrainie i walki o Pokrowsk. W tle negocjacje z USA
Pokrowsk jest o tyle kluczowym miastem, że zdobycie go przez Rosjan pomogłoby im w osiągnięciu podstawowego celu Moskwy, jakim jest przejęcie kontroli nad całym obwodem donieckim. To dałoby z kolei Rosji korzystniejszą pozycję negocjacyjną podczas rozmów z USA. Potwierdza to sekretarz stanu Marco Rubio.
- To, o co dosłownie teraz się spierają, to około 20 proc. obwodu donieckiego, które pozostaje pod kontrolą Ukrainy. Próbowaliśmy ustalić, i myślę, że poczyniliśmy pewne postępy, z czym Ukraińcy mogą żyć i jakie gwarancje bezpieczeństwa na przyszłość uznaliby za akceptowalne - powiedział w telewizji Fox News po spotkaniu przedstawicieli Rosji i USA na Kremlu.












