Potężny pożar w Riazaniu. Ukraińcy uderzyli w rafinerię
Płonie rafineria w Riazaniu na terytorium Federacji Rosyjskiej. Jak podała strona ukraińska, do uderzenia wykorzystane zostały drony. Rosyjskie władze lokalne utrzymują, że pożar został spowodowany upadkiem szczątków trafionego bezzałogowca. Pojawiły się też doniesienia o pożarze jednej z elektrowni w obwodzie lipieckim na zachodzie Rosji.

W nocy z czwartku na piątek mieszkańcy rosyjskiego miasta Riazań położonego 196 km na południowy wschód od Moskwy, zaczęli wrzucać do mediów społecznościowych zdjęcia i nagrania z potężnego pożaru na terenie miejscowej rafinerii.
Rosja. Rafineria zaatakowana przez Ukraińców. Riazań walczy z pożarem
Rano atak potwierdziła strona ukraińska. "Uderzyliśmy w terminal przeładunkowy ropy naftowej w rafinerii w mieście Riazań na zachodzie Rosji" - poinformował dowódca Sił Systemów Bezzałogowych Ukrainy (SBS) Robert "Madziar" Browdi. Atak przeprowadził 14. pułk SBS we współpracy m.in. z wywiadem wojskowym.
"Benzyna staje się płynem deficytowym, a gaz i ropa naftowa - szybko spalanym" - napisał.
Z kolei gubernator obwodu riazańskiego Paweł Małkow zakomunikował w mediach społecznościowych, że rosyjskie systemy obrony powietrznej i walki radioelektronicznej miały doprowadzić do zneutralizowania ośmiu ukraińskich dronów.
Z jego przekazu wynika, że szczątki jednego z zestrzelonych bezzałogowców spadły właśnie na teren rafinerii i doprowadziły do wybuchu pożaru.
Zaznaczył też, że "nie było ofiar, ani uszkodzeń budynków mieszkalnych i infrastruktury".
Pojawiły się też doniesienia o pożarze jednej z elektrowni w obwodzie lipieckim na zachodzie Rosji. Ukraińcy dzień wcześniej uderzyli także w skład ropy w okupowanym Ługańsku.
Ukraińcy nękają rosyjskie rafinerie. Utracone zdolności
Agencja Reutera wyliczyła pod koniec sierpnia, że ukraińskie ataki przy pomocy dronów na rafinerie w Rosji wyłączyły w ubiegłym miesiącu około 17 proc. zdolności tego kraju w zakresie przetwarzania ropy naftowej.
Zniszczenia infrastruktury, wraz ze wzmożonym popytem na benzynę w okresie wakacyjnym, doprowadziły do skokowych wzrostów cen paliwa na rosyjskim rynku.
Według tych ocen utracona przez Rosję zdolność przetwarzania ropy sięgnęła rekordowego poziomu 6,4 mln ton, czyli o 65 proc. więcej niż zakładano we wcześniejszych szacunkach.
Za prawie połowę obniżonych zdolności, 3,1 mln ton, odpowiadają ukraińskie ataki na rosyjskie rafinerie.
Ataki dronów, przeprowadzone w ostatnich tygodniach przez Kijów, uszkodziły m.in. rafinerie w rejonie Wołgi - Samara, Syzrań, Wołgograd, w Riazaniu, na wybrzeżu Morza Bałtyckiego (Ust-Ługa) oraz na południu kraju.
Pisarz Andrzej Stasiuk apeluje o wsparcie fundacji Linia Frontu:













