W skrócie
- Ukraińskie drony zaatakowały centrum logistyczne firmy Wildberries niedaleko Samary w Rosji, powodując pożar.
- Był to dziewiąty taki atak na obiekty tej firmy od połowy lipca. Zdaniem ekspertów uderzenia mają na celu zarówno przerwanie dostaw towarów dla rosyjskiej armii, jak i wywołanie strat gospodarczych.
- Prezes Wildberries poinformowała, że dotychczasowe działania Ukraińców doprowadziły do "strat liczonych w milionach" oraz utrudnień dla partnerów firmy.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Do uderzenia dronów z Ukrainy doszło na terenie centrum logistycznego firmy Wildberries niedaleko miasta Samara w rosyjskim obwodzie samarskim. Zdarzenie potwierdzili w oświadczeniu przedstawiciele przedsiębiorstwa.
"W wyniku ataku na obiekt logistyczny firmy w obwodzie samarskim wybuchł pożar. Łańcuchy logistyczne zostały przeorganizowane" - czytamy w komunikacie.
Rosja. Ukraińcy uderzyli w centrum logistyczne Wildberries pod Samarą
W sieci pojawiły się nagrania i zdjęcia z miejsca zdarzenia. Widać na nich unoszący się nad miastem słup dymu.
Z relacji rosyjskich mediów wynika, że zaatakowane w niedzielę centrum o powierzchni 130 tysięcy metrów kwadratowych zostało otwarte w maju 2025 roku. Władze firmy zakładały, że po pełnym uruchomieniu magazyn pomieści do 120 milionów jednostek towarów.
Agencja Unian zwróciła uwagę, że od połowy lipca ukraińskie drony uderzyły w firmę dziewięciokrotnie. Miało to miejsce m.in. w Elektrostalu, Kotowsku, Niewinnomysku, Krasnodarze, Symferopolu, czy Riazaniu. Przypomnijmy, że Wildberries to największa rosyjska platforma handlu internetowego.
Według ekspertów, na których powołuje się Unian, celem ataków jest nie tylko wyrządzenie szkód gospodarczych, ale także przerwanie dostaw "towarów podwójnego zastosowania", które trafiają do rosyjskiej armii za pośrednictwem magazynów firmy.
Kijów informował, że dotyczy to w szczególności światłowodów, elementów optycznych, kamizelek kuloodpornych, sprzętu medycznego czy podzespołów do dronów.
Z relacji ekspertów wynika też, że około 40 proc. celów takich ataków ma znaczenie militarne, a kolejne 60 proc. ma charakter ekonomiczny i polityczny. Uderzenia te stwarzają bowiem problemy dla rosyjskiej logistyki i biznesu.
Ukraińskie ataki na firmę Wildberries. Prezes: Straty liczone w milionach
Dodajmy, że niedawno na temat ataków wypowiedziała się prezes firmy Wildberries Tatiana Kim.
- Od prawie dwóch tygodni magazyny naszej firmy są celem ataków terrorystycznych. Dlaczego akurat nasze magazyny? Ataki na nas to ataki na setki milionów ludzi w 10 krajach jednocześnie - mówiła, stosując typową dla rosyjskich władz propagandową narrację na temat ukraińskich uderzeń w głębi Rosji.
Kim przyznała jednocześnie, że działania Ukraińców doprowadziły do "strat liczonych w milionach". Odniosła się także do roszczeń części podmiotów, które współpracują z Wildberries i domagają się odszkodowań. Jak stwierdziła, te stanowią efekt działania "siły wyższej".
- Nie ma znaczenia, czy ta klauzula jest zawarta w warunkach świadczenia usług. W związku z tym straty te nie podlegają odszkodowaniu na mocy prawa - tłumaczyła, po czym dodała, że poszkodowani powinni oczekiwać na "kompleksowy pakiet środków wsparcia" ze strony rządu, a nie wysuwać roszczenia wobec firmy.
Źródło: Unian













