W skrócie
- Ukraińskie siły przeprowadziły skuteczne ataki na 20 rosyjskich jednostek na Morzu Czarnym, a Rosja odpowiedziała kontruderzeniami, obejmującymi atak m.in. na Odessę.
- Podczas tej wymiany ognia Rosja zbombardowała trzy porty kontrolowane przez Ukrainę, powodując śmierć sześciu osób w Odessie oraz uszkodzenie statku cywilnego.
- Ostatnio Ukraina zintensyfikowała kampanię przeciw rosyjskim statkom na Morzu Azowskim, co wpłynęło na zmiany w eksporcie rosyjskiego zboża.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
W nocy z wtorku na środę gwałtownie zaostrzyły się walki o kontrolę nad Morzem Czarnym, prowadzone przez Ukrainę i Rosję. Jak poinformował w mediach społecznościowych Robert "Madiar" Browdi, dowódca ukraińskich Sił Systemów Bezzałogowych, Kijów uderzył na tym akwenie na 20 rosyjskich jednostek.
"Teraz czas na Morze Czarne" - napisał, informując, że w okresie od 6 lipca armia Ukrainy przeprowadziła skuteczne ataki na 116 okrętów floty cieni na Morzu Azowskim.
Wśród okrętów trafionych pierwszego dnia operacji na akwenie znalazło się 17 tankowców, dwa gazowce oraz jeden holownik.
Ukraina - Rosja. Potężne uderzenia na Morzu Czarnym
W tym samym czasie swoje ataki przeprowadzały również siły rosyjskie. Jak poinformował resort obrony tego kraju, Rosjanie uderzyli na trzy kontrolowane przez Ukrainę porty - w Odessie, Czarnomorsku oraz port Dniepr-Boh.
Celem ataków miały paść cztery statki, które - jak podano - dostarczały ładunki dla sił zbrojnych Ukrainy. Kijów nie potwierdził tych informacji, ale lokalne władze poinformowały o sześciu osobach, które zginęły w ataku na Odessę.
Początkowo gubernator obwodu odeskiego Ołeh Kiper przekazał, że w wyniku uderzenia na wielopiętrowy budynek mieszkalny życie straciły trzy osoby, a kolejne co najmniej trzy zostały ranne. Po kilku godzinach bilans ten wzrósł jednak do sześciu zabitych i dwóch rannych.
Wojna w Ukrainie. Kampania Kijowa na morzu
W ostatnich tygodniach Ukraina rozpoczęła zmasowaną kampanię wycelowaną w rosyjskie statki na Morzu Azowskim. W jej wyniku, jak donosi agencja Reutera, Rosja, największy eksporter zboża na świecie, została zmuszona do wprowadzenia poważnych ograniczeń w żegludze.
Minister spraw zagranicznych Rosji Siergiej Ławrow nazwał ukraińskie ataki w tym regionie "terroryzmem". Z kolei rosyjski resort rolnictwa przyznał, że eksport być może będzie przekierowany na inne szlaki.
W odpowiedzi siły Moskwy nasiliły ataki na ukraińskie porty. We wtorek Rosjanie przeprowadzili atak na port w Odessie, w wyniku którego życie straciły dwie osoby. Uszkodzono także statek cywilny pływający pod banderą Wysp Marshalla.
Ze względu na rosnące nasilenie rosyjskich uderzeń największych ukraiński eksporter zboża, Kernel KER.WA, wstrzymał działalność w porcie w Czarnomorsku. Jedno z uderzeń uszkodziło także należący do Moskwy terminal w obwodzie odeskim.
Źródło: Reuters
















