Plan pokojowy dla Ukrainy. Premier Donald Tusk zabrał głos
Polska zadeklarowała gotowość pracy nad amerykańskim planem pokojowym dla Ukrainy - poinformował w niedzielę premier Donald Tusk. Jednocześnie zaznaczył, że podobną deklarację złożyli również przywódcy kilku państw europejskich, a także Kanada i Japonia. Jednocześnie zaznaczył, że niektóre punkty amerykańskiej propozycji budzą zastrzeżenia. Dodał też, że "dobrze byłoby wiedzieć kto jest autorem planu ".

W skrócie
- Premier Donald Tusk ogłosił, że Polska jest gotowa pracować nad amerykańskim planem pokojowym dla Ukrainy, choć ma zastrzeżenia do niektórych punktów.
- Plany pokojowe USA budzą kontrowersje zarówno w Europie, jak i w Stanach Zjednoczonych – przewidują m.in. rezygnację Ukrainy z NATO i przekazanie części terytorium Rosji.
- W niedzielę w Genewie odbywają się rozmowy z udziałem Ukrainy, USA i doradców ds. bezpieczeństwa Francji, Niemiec i Wielkiej Brytanii.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
"Wspólnie z m.in. przywódcami Francji, Włoch, Niemiec, Wielkiej Brytanii, Kanady i Japonii zadeklarowaliśmy gotowość pracy nad amerykańskim planem pokojowym, zgłaszając na wstępie zastrzeżenia do niektórych jego punktów" - napisał Donald Tusk na platformie X.
"Jednak zanim zaczniemy pracę, dobrze byłoby wiedzieć, kto jest autorem planu i gdzie został on sporządzony" - zaznaczył premier.
"Jutro europejscy liderzy spotkają się w tej sprawie w Luandzie przed rozpoczęciem szczytu Afryka-Unia Europejska, gdzie przedstawię polski punkt widzenia" - dodał szef rządu. Na marginesie spotkania w stolicy Angoli ma dojść do spotkania wszystkich szefów rządów i państw UE. Jego tematem ma był właśnie propozycja zakończenia wojny przedstawiona przez administrację Donalda Trumpa.
W niedzielę w Genewie odbywają się rozmowy na temat amerykańskiego planu pokojowego. W spotkaniu w Szwajcarii biorą udział przedstawiciele Ukrainy, a także urzędnicy ze Stanów Zjednoczonych oraz doradcy ds. bezpieczeństwa narodowego z Francji, Wielkiej Brytanii i Niemiec.
Plan pokojowy dla Ukrainy. Propozycja USA budzi kontrowersje
Ujawniony w ostatnich dniach plan pokojowy dla Ukrainy, jaki przedstawiły Stany Zjednoczone wzbudził duże kontrowersje nie tylko w Europie, ale również w USA. Liczący 28 punktów plan przewiduje m.in. zrzeknięcie się przez Ukrainę członkostwa w NATO, ograniczenie liczebności armii i oddanie Rosji części swojego terytorium w zamian za gwarancje bezpieczeństwa ze strony państwa zachodnich.
W sobotę amerykańscy kongresmeni przyznali, że propozycja "jest w zasadzie listą życzeń Rosji". Według nich plan został stworzony przez Moskwę i przekazany USA - tak przynajmniej miał sugerować w rozmowie z nimi sekretarz stanu Marco Rubio. Sam Rubio zaprzeczył jednak tym wypowiedziom, twierdząc, że dokument został przygotowany przez Amerykanów, po konsultacjach zarówno z Rosją jak i Ukrainą.
Donald Trump dał początkowo Kijowowi do czwartku czas na rozpatrzenie propozycji. W sobotę poinformował jednak, że "nie jest to jego ostateczna oferta" dla Ukrainy.











