Panika na okupowanym Krymie. Ludzie uciekają, wprowadzono stan wyjątkowy
W związku z kryzysem energetycznym i regularnymi atakami Ukraińców na okupowanym Krymie wprowadzono stan wyjątkowy. Na drogach wyjazdowych z półwyspu tworzą się gigantyczne korki. Rosyjskie władze czasowo zamknęły Most Krymski. Zaniepokojone działaniami obrońców Ukrainy pozostają też okupacyjne władze w obwodzie chersońskim.

W skrócie
- Na okupowanym Krymie wprowadzono stan wyjątkowy z powodu kryzysu energetycznego, a Most Krymski w nocy z czwartku na piątek został tymczasowo zamknięty.
- W obwodzie chersońskim władze okupacyjne mają się przygotowywać do ewakuacji po atakach ukraińskich na węzły logistyczne i mosty.
- Dowódca ukraińskich Sił Systemów Bezzałogowych poinformował o planach całkowitej izolacji Krymu, skupiających się na ograniczeniu ruchu na autostradzie "Noworosja".
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Na kanale "Most Krymski: Aktualizacje operacyjne" na Telegramie poinformowano, że o godz. 10. w kolejce do wjazdu na Most Krymski czekało 2760 pojazdów, w tym zdecydowana większość po stronie Półwyspu Krymskiego.
Zator wynikał z decyzji okupacyjnych władz o sześciogodzinnym zamknięciu przeprawy - oficjalnie, w związku z atakiem ukraińskiego drona.
Panika na Krymie. Masowa ewakuacja z półwyspu
Jak informuje serwis Meduza, piątek nie jest pierwszym dniem, w którym dochodzi do masowych prób opuszczenia Półwyspu Krymskiego. Tendencja ta utrzymuje się już od kilku dni.
Powodem jest trwający od maja i wciąż pogłębiający się kryzys energetyczny powodujący m.in. coraz częstsze przerwy w dostawach prądu. Sprzedaż paliw została zawieszona. Odwołane zostały też obozy letnie dla dzieci, które odbywały się w okresie letnim na Krymie.
Siergiej Aksionow stojący na czele okupacyjnych władz półwyspu poinformował o wprowadzeniu regionalnego stanu wyjątkowego, obowiązującego od godz. 13. w piątek do odwołania.
"Ten reżim został wprowadzony w porozumieniu z Michaiłem Władimirowiczem Razwożajewem (gubernatorem okupowanego Sewastopolu), działamy synchronicznie" - przekazał, dodając, że chodzi m.in. o usprawnienie relacji finansowych, czy odszkodowań za straty.
Sam Razwożajew z kolei przyznał, że sytuacja z dostawami energii pozostaje "trudna". "Wykonujemy prace naprawcze. Mamy nadzieję, że w najbliższym dniu zasilanie w Sewastopolu zostanie w pełni przywrócone" - poinformował.
Władze okupacyjne w obwodzie chersońskim w strachu. Wszystko po atakach Ukraińców
Ukraińcy dają się również we znaki władzom okupacyjnym w obwodzie chersońskim. Naloty na węzły logistyczne i mosty doprowadziły Rosjan do konieczności przygotowywania się do ewakuacji.
Uderzenia Sił Zbrojnych Ukrainy miały miejsce w rejonie Czonharu i Mierzei Arabackiej. Szczególnie dotkliwe dla Rosjan są ataki dronów na autostradzie "Noworosja" będącą kluczowym łączącym Rosję z anektowanym Krymem.
Jak informuje TCH, władze okupacyjne rozważają ucieczkę do Melitopola w obwodzie zaporoskim, mając nadzieję, że to punkt, który pozostaje stosunkowo bezpieczny w obliczu ukraińskich uderzeń.
Celowa gra Ukrainy. Chcą całkowitej izolacji Krymu
O działaniach zmierzających do całkowitego odizolowania Krymu informował dowódca ukraińskich Sił Systemów Bezzałogowych, Robert "Madziar" Browdi. Jak wskazywał, regularne uderzenia na autostradzie "Noworosja" łączącej Rostów, Mariupol, Melitopol i Krym zmusiły Rosjan do znacznego ograniczenia ruchu.
Według wyliczeń wojskowego - aktywność wojsk agresora zmniejszyła się na trasie o ponad 2/3.
Dowódca słynnych "Ptaków Madziara" wskazał, że działanie jest częścią szerszej strategii mającej na celu odizolowanie okupowanego Krymu. - Stworzymy warunki, które uczynią niezwykle trudnym pozostaniem na Krymie, na tymczasowo okupowanych terytoriach lub korzystanie z dróg dostępowych - mówił, cytowany przez Reuters.
"Madziar" ocenił, że w ciągu miesiąca Ukraina powinna mieć pełną kontrolę nad autostradą "Noworosja".
Źródło: Unian, Meduza, TCH, Reuters













