Ofensywa Ukraińców pogrążyła Rosję. Analitycy o "druzgocącej porażce"
Od początku roku Ukraina stawia Rosji coraz większe wyzwania - donosi Instytut Badań nad Wojną (ISW). Według analityków "okupanci stoją w miejscu, a siły obronne odnoszą sukcesy". Wiadomości te potwierdza także prezydent Ukrainy. - Teraz tracą 30-35 tysięcy ludzi miesięcznie - mówił Wołodymyr Zełenski o rosyjskiej armii.

W skrócie
- Ukraina od początku roku odnosi sukcesy militarne, eliminując rosyjskie grupy dywersyjne i kontrolując kolejne tereny.
- Siły Zbrojne Ukrainy zmianiają taktykę, koncentrując swoje ataki na rosyjskiej artylerii, operatorach dronów i logistyce, co potwierdziło m.in. zniszczenie śmigłowca Ka-52.
- Prezydent Wołodymyr Zełenski podał, że rosyjska armia traci 30–35 tysięcy ludzi miesięcznie, a Kremlowi nie udało się osiągnąć celów strategicznych.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
"W kierunku Hulajpola geolokalizowane nagranie z 18 marca ukazuje postępy Sił Zbrojnych Ukrainy w północno-zachodniej części miasta. Ponadto ukraińscy żołnierze znakomicie eliminują rosyjskie grupy dywersyjne w zachodniej części obwodu zaporoskiego" - donosi ISW.
Analitycy dodają, że nagranie zarejestrowane kolejnego dnia pokazało ukraińskie siły szturmujące pozycje zajęte przez okupantów w południowej części Rychnego i biorące do niewoli rosyjskich żołnierzy. "Piechota wroga została wyrzucona z ukrycia i zniszczona w walce wręcz" - przekazali żołnierze pododdziału "Chimera".
Wojna w Ukrainie. Kijów zmienia taktykę. Pierwszy spektakularny sukces
Zmieniła się także taktyka Ukraińców. "Siły Zbrojne Ukrainy priorytetowo traktują ataki na rosyjską artylerię, operatorów dronów i logistykę na bliskim zapleczu. Oddzielna kampania ma na celu osłabienie rosyjskiej obrony powietrznej, co pozwala na swobodne niszczenie cennych zasobów wroga" - informuje ISW.
Za dowód skuteczności nowego modelu działania instytut traktuje zniszczenie rosyjskiego śmigłowca szturmowego Ka-52 wartego 16 milionów dolarów.
Choć niepowodzenie Rosjan jest niekwestionowalne, nie oznacza, że armia Putina wycofa się ze swoich założeń. Ukraińskie media wskazują, że wrogie siły potroiły liczbę ataków - z dwóch-trzech do sześciu-dziewięciu dziennie, na styku obwodów dniepropietrowskiego, donieckiego i zaporoskiego. Rosja zwiększyła tam też liczbę wojsk, dronów i pojazdów opancerzonych.
Ukraina-Rosja. Zełenski: Rosji nie udało się osiągnąć ani jednego celu strategicznego
Mimo tych wysiłków Ukraińcy chwalą się wyzwoleniem ponad 285 kilometrów kwadratowych terytorium w ciągu zaledwie miesiąca (ISW zweryfikował i potwierdził 126 kilometrów kwadratowych).
Doniesienia z ukraińskiej armii potwierdza również prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski. - Chcieli całkowicie, w 100 proc., zająć Donbas. Nie udało im się. I oczywiście chcieli zająć stolicę. Tego też nie udało im się osiągnąć. Teraz tracą 30-35 tysięcy ludzi miesięcznie - mówił w rozmowie z blogerem Maxem Klymenko.
Zdaniem Zełenskiego "Rosji nie udało się osiągnąć ani jednego celu strategicznego, jaki Moskwa wyznaczyła sobie na początku inwazji na pełną skalę".
Źródło: TSN











