Nowy "latający radar" dla rosyjskiej armii. Może wykrywać cele z 800 km
Rosyjska armia otrzymała zmodernizowany samolot rozpoznawczy A-50U. To maszyna dalekiego zasięgu nazywana "latającym radarem". Jest ona w stanie wykrywać zupełnie nowe typy samolotów, oddalone o kilkaset kilometrów. Dwa z nich Rosja straciła w 2024 r. podczas wojny z Ukrainą.

Rosyjskie Siły Powietrzno-Kosmiczne otrzymały kolejny zmodernizowany samolot radarowy dalekiego zasięgu A-50U - donoszą rosyjskie media.
Samolot miał otrzymać nową elektronikę o zwiększonej wydajności i szybkości, co pozwoliło na rozszerzenie możliwości funkcjonalnego oprogramowania.
Maszynę wyposażono w nowe monitory LCD o wysokiej rozdzielczości. Samolot otrzymał również zmodernizowany system sterowania lotem i nawigacją.
Nie wiadomo dokładnie, ile samolotów A-50U znajduje się obecnie na wyposażeniu Federacji Rosyjskiej. Obserwatorzy szacowali wcześniej, że w 2025 roku Kreml dysponował około ośmioma takimi maszynami.
Co najmniej dwa samoloty A-50U zostały utracone podczas wojny z Ukrainą. Stało się to zimą 2024 roku.
Rosja. Samoloty A-50 i A-50U
Federacja Rosyjska wykorzystywała samoloty radarowe A-50/A-50U m.in. od 2015 roku podczas konfliktu w Syrii, a następnie podczas inwazji na Ukrainę począwszy od 2022 roku.
A-50 to radziecki samolot radiolokacyjny dalekiego zasięgu. Powstał na bazie wojskowego samolotu transportowego Ił-76.
Samolot ten może być używany do wykrywania i śledzenia celów powietrznych i nawodnych, a także do przesyłania danych do stanowisk dowodzenia zautomatyzowanymi systemami kierowania różnymi rodzajami sił zbrojnych.
A-50U. "Latający radar" na wyposażeniu rosyjskiej armii
A-50U to maszyna nazywana na zachodzie skrótowo AWACS, czyli latający radar i stanowisko kontroli lotnictwa oraz obrony przeciwlotniczej. Nad kadłubem w specyficznej talerzowej osłonie ma duży radar zdolny wykrywać obiekty oddalone o kilkaset kilometrów.
Informacje z niego pozyskane załoga A-50U może przekazywać pilotom samolotów myśliwskich, albo obsługom lądowych baterii przeciwlotniczych, znacznie zwiększając ich świadomość sytuacyjną.
Według producenta samolot może wykrywać flary pocisków balistycznych z odległości do 800 km., bombowce z odległości do 650 km, a myśliwce z 450 km.
Rosjanie mają używać A-50U w wojnie z Ukrainą głównie do wykrywania ukraińskich samolotów bojowych i śmigłowców, latających zazwyczaj na niewielkich wysokościach, co utrudnia ich zauważanie przez radary naziemnych systemów przeciwlotniczych, oraz słabsze radary w myśliwcach.
Wojna w Ukrainie. Nowe Su-35S dla Rosji
W maju agencja UNIAN informowała, że United Aircraft Corporation dostarczyła armii rosyjskiej nową partię myśliwców Su-35S. Liczba samolotów nie została ujawniona, ale opublikowane zdjęcia i filmy sugerują, że rosyjskie wojska mogły otrzymać co najmniej dwa nowe Su-35S.
O przekazaniu tych samolotów donoszono również w kwietniu. Sądząc po opublikowanych materiałach, Rosjanie mogli wówczas otrzymać również kilka wozów bojowych.













