Nowe informacje z Rosji. Rośnie liczba ofiar w obwodzie moskiewskim
Dwie osoby zginęły, a dwie kolejne odniosły obrażenia w wyniku ataku ukraińskiego drona w południowym rosyjskim obwodzie biełgorodzkim - przekazały lokalne władze. Po serii ukraińskich uderzeń śmierć poniosły także trzy osoby w obwodzie moskiewskim.

W skrócie
- Dwie osoby zginęły, a dwie zostały ranne po ataku ukraińskiego drona w południowym obwodzie biełgorodzkim w Rosji; trzy osoby poniosły śmierć w obwodzie moskiewskim po serii ukraińskich uderzeń.
- Rosyjskie Ministerstwo Obrony poinformowało o zestrzeleniu ponad 1000 ukraińskich dronów w ciągu ostatnich 24 godzin, a prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski ogłosił odwet po atakach na Kijów.
- Siły rosyjskie przeprowadziły 546 ataków powietrznych na Ukrainę, w tym 22 rakiety i 524 drony, z czego cztery rakiety i 503 drony zostały zneutralizowane, a podczas ataków Rosja trafiła również w chiński statek handlowy na Morzu Czarnym.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Do zmasowanego ataku na terytorium Rosji doszło w nocy z soboty na niedzielę. Rosyjskie Ministerstwo Obrony poinformowało w niedzielę, że do południa w ciągu ostatnich 24 godzin zestrzelono nad terytorium kraju ponad 1000 ukraińskich dronów.
W poniedziałek lokalne władze poinformowały, że do dwóch wzrosła liczba ofiar śmiertelnych ataków w południowym rosyjskim obwodzie biełgorodzkim.
Jak podaje agencja Reutera, trzy osoby zginęły także w obwodzie moskiewskim, a nocne uderzenie Ukrainy na Rosję uznano w niedzielę za największy od ponad roku atak dronów na Moskwę.
Atak Ukrainy na Rosję. Zełenski o "namacalnej zmianie" na froncie
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski zapowiedział w piątek odwet w następstwie zmasowanego ataku dronów i rakiet na Kijów, jaki Rosja przeprowadziła pod koniec ubiegłego tygodnia.
Wśród celów Ukraińców znalazł się m.in. zakład produkujący mikroelektronikę do broni o wysokiej precyzji. Do uderzenia doszło na terenie parku technologicznego Elma w okręgu Zielenograd w północno-zachodniej Moskwie.
Potwierdzając informację o atakach, Zełenski opublikował na X film przedstawiający drona w locie, słupy czarnego dymu oraz strażaków próbujących ugasić płomienie.
"Nasze reakcje na przedłużanie wojny przez Rosję oraz jej ataki na nasze miasta i społeczności są w pełni uzasadnione" - ocenił Zełenski. "Wyraźnie mówimy Rosjanom: ich państwo musi zakończyć tę wojnę" - dodał.
W późniejszym wieczornym przemówieniu wideo Zełenski powiedział, że wzmożona aktywność wojskowa Ukrainy spowodowała "zmianę w równowadze działań na froncie, która jest teraz namacalna".
Wojna w Ukrainie Moskwa odpowiada na ruch Kijowa. Są ranni i ofiary śmiertelne
Rosja nie pozostała jednak bierna na ruch Kijowa. Siły Powietrzne Ukrainy podały w porannym raporcie, że wojska rosyjskie zastosowały w odpowiedzi 546 środków napaści powietrznej - 22 rakiety i 524 drony. Cztery rakiety i 503 bezzałogowce nie dotarły do celów, gdyż zostały zestrzelone albo unieszkodliwione środkami walki radioelektronicznej. Najintensywniej ostrzeliwane były obwody: dniepropietrowski, zaporoski, chersoński i odeski.
W rosyjskich atakach zginęły trzy osoby, a ponad 40 zostało rannych.
Podczas ostrzału skierowanego w terytorium Ukrainy Rosja uderzyła także w chiński statek handlowy na Morzu Czarnym.
"Ciekawe, co powodowało Rosjanami, kiedy dziś w nocy zdecydowali się na uderzenie Shahedem w chiński statek handlowy na naszych wodach terytorialnych. Obyło się bez ofiar, ale jest to coś nowego. Doszło do pomyłki, towarzysze?" - skomentował na Facebooku rzecznik Marynarki Wojennej Ukrainy Dmytro Płetenczuk.
Źródło: Reuters












