Nocny atak Ukraińców na Moskwę. Nad stolicę nadleciały drony, służby w akcji
Co najmniej siedem dronów zostało w nocy z czwartku na piątek zestrzelonych nad Moskwą - poinformowały lokalne władze. W sumie Rosjanie poinformowali o zestrzeleniu ponad 200 ukraińskich dronów. Do ataku miało dojść również w Ługańsku (rannych zostało co najmniej 35 osób) oraz w Jarosławiu, gdzie - jak poinformował prezydent Wołodymyr Zełenski - uderzono w rosyjską rafinerię. W nocy w mieście miało być słychać ok. 20 eksplozji.

W skrócie
- Władze Moskwy poinformowały, że co najmniej siedem dronów zostało zestrzelonych nad rosyjską stolicą w nocy z czwartku na piątek.
- Rosyjskie Ministerstwo Obrony przekazało, że w trakcie jednej nocy zniszczono łącznie 217 ukraińskich dronów nad różnymi regionami Rosji, w tym Moskwą i Petersburgiem.
- W wyniku ataku na uczelnię i akademik w Ługańsku ranne zostały co najmniej 35 osoby, a akcja ratunkowa nadal trwa.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
O nocnych atakach na rosyjską stolicę poinformował za pośrednictwem mediów społecznościowych mer Moskwy Siergiej Sobianin.
W czwartek wieczorem urzędnik przekazał, że jeden dron został zestrzelony, a "na miejscu katastrofy pracują służby ratunkowe".
Chwilę później Sobianin poinformował o dwóch zestrzelonych bezzałogowcach. Następnie w nocy przekazał, że kolejne cztery drony zostały zneutralizowane, gdy leciały w stronę rosyjskiej stolicy.
Ukraińskie drony nad Rosją. Kierowały się w stronę nie tylko Moskwy
Ukraińcy nocą zaatakowali nie tylko Moskwę. Rosyjskie Ministerstwo Obrony przekazało w komunikacie, że "w ciągu minionej nocy systemy obrony powietrznej przechwyciły i zniszczyły 217 ukraińskich bezzałogowych statków powietrznych".
Nie podano, ile dronów w sumie wystrzelili Ukraińcy.
Kreml poinformował, że drony zostały przechwycone m.in. nad Moskwą i Petersburgiem, a także w obwodach biełgorodzkim, briańskim, kurskim, niżnonowogrodzkim, riazańskim, smoleńskim czy jarosławskim.
Sprawdź, jak przebiega wojna w Ukrainie. Czytaj nasz raport specjalny!
Rosjanie oskarżyli również Ukrainę o atak na uczelnię i akademik na terenie Ługańskiej Republiki Ludowej. Gubernator obwodu ługańskiego Leonid Pasecznyk przekazał, że w momencie ataku na terenie placówki znajdowało się 86 osób. Co najmniej 35 osób miało zostać rannych, jednak nadal trwa akcja ratunkowa osób uwięzionych pod gruzami.
Prezydent Wołodymyr Zełenski poinformował za pośrednictwem mediów społecznościowych, że Ukraińcy zaatakowali także rosyjską rafinerię w Jarosławiu. W nocy w mieście miało być słychać ok. 20 eksplozji.
"Prowadzono również działania przeciwko wyznaczonym celom na tymczasowo okupowanym terytorium Ukrainy. Przygotowujemy także inne przejawy naszych dalekosiężnych sankcji i uderzeń średniego zasięgu w odpowiedzi na rosyjskie ataki na nasze miasta i społeczności" - przekazał ukraiński przywódca.
"Przenosimy wojnę do Rosji i jest to całkowicie sprawiedliwe" - dodał.












