Nocne uderzenie w Rosji, celem kluczowa fabryka. Setki kilometrów od frontu
W środku nocy niezidentyfikowane drony uderzył w miasto Czeboksary w Republice Czuwaszji (Rosja). Według ustaleń mediów, które powołują się na doniesienia z rosyjskich forów informacyjnych, celem miała być jedna ze strategicznych fabryk zajmująca się produkcją systemów walki elektronicznej, w tym anteny "Kometa". Media przypominają, że ten sam obiekt był już celem ataku Ukrainy w czerwcu tego roku.

W skrócie
- Nocny atak dronów na miasto Czeboksary w Rosji. Ranne zostały dwie osoby, uszkodzono dwa budynki.
- Celem uderzenia mogła być fabryka systemów walki elektronicznej, która już wcześniej była atakowana.
- Obiekt ten produkuje kluczowe dla rosyjskiej armii technologie, a fabryka znajduje się pod sankcjami USA i UE.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
Pierwsze doniesienia o uderzeniu niezidentyfikowanych dronów pojawiły się w nocy z wtorku na środę.
Według ustaleń "Kyiv Independent", który powołuje się na kanał SHOT na Telegramie, pierwsza eksplozja słyszana była około godziny 2:40.
Wojna w Ukrainie. Czeboksary. Nocny atak dronów
Jak czytamy, do ataku miało dojść w kilku miastach Republiki Czuwaszji - na wschód od Moskwy. Uderzenia słyszane były w miejscowości Czeboksary, a także na obrzeżach Lapsary, położonej kilka kilometrów od wspomnianego wyżej miasta.
Informację o nocnym ataku w Rosji potwierdzają nagrania, które trafiły do sieci. Na filmach oraz zdjęciach widać momenty eksplozji oraz łunę ognia, która miała unosić się nad jedną z dzielnic miejscowości Czeboksary.
Fakt, że do nocnego uderzenia doszło, potwierdził też gubernator Republiki Czuwaszji Ołeg Nikołajew.
Jak przekazał, region został zaatakowany przez niezidentyfikowane drony. W wyniku uderzenia ranne zostały dwie osoby, uszkodzone zostały też dwa budynki.
Czeboksary. Nocne uderzenie w Rosji, celem fabryka?
Według nieoficjalnych informacji "Kyiv Independent", który powołuje się na doniesienia z rosyjskich kanałów na Telegramie, celem uderzenia mogła być konkretna fabryka.
Chodzi o zakład WNIIR-Postęp. To rosyjski instytut zajmujący się projektowaniem i tworzeniem systemów do walki elektronicznej, w tym anteny "Kometa".
Te służą nie tylko do zakłócania sygnałów satelitarnych czy radiowych, ale też - montowane w pociskach - sprawiają, ze stają się one dużo bardziej precyzyjne, a przez to zabójcze.
Jak wspomina "Kyiv Independent", instytut WNIIR-Postęp jest obecnie objęty sankcjami nałożonymi przez Stany Zjednoczone i Unię Europejską.
Ukraińskie media przypominają też, że fabryka byłą już celem ataku w czerwcu tego roku. Wówczas to Siły Zbrojne Ukrainy potwierdziły, że stoją za atakiem, którego celem miało być "osłabienie zdolności Rosji do produkcji komponentów do dronów, bomb kierowanych i innych systemów precyzyjnego rażenia".
Źródło: "Kyiv Independent"










