Niepokojące znalezisko w gabinecie mera. "Chciałbym usłyszeć odpowiedź"

Mężczyzna w okularach, siedzący na fotelu z założonymi dłońmi, ubrany w czarną koszulę, żółtą opaskę i zegarek, w tle fragment dużego napisu oraz żółty okrąg na białej ścianie.
Mer Lwowa Andrij SadowyMAXYM MARUSENKOAFP

W skrócie

  • W gabinecie Sadowego znaleziono amatorsko przygotowane urządzenie podsłuchowe, a sprawą zajęły się służby bezpieczeństwa Ukrainy.
  • We Lwowie doszło wcześniej do głośnych zamachów na ukraińskich polityków, w tym śmiertelnego postrzelenia Andrija Parubija i Iryny Farion.
  • Ukraińskie władze podejrzewają, że za zamachami mogą stać rosyjskie służby, które werbują ich rodaków do aktów terroru.
  • Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie

Ukraina. Zabójstwo Andrija Parubija. Deputowany zginął przed własnym domem

Zobacz również:

Zamachy na ukraińskich polityków. Kijów wskazuje na Rosję

Zobacz również:

Rosyjskie drony nad Polską. Gen. Dymanowski w ''Gościu Wydarzeń'': Rosjanie liczyli na wywołanie rozłamu w krajach NATOPolsat NewsPolsat News
Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?