Nieoficjalnie: UE do ostatnich chwil naciskała na Zełenskiego. Bezskutecznie
Unia Europejska naciskała na prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego, aby wstrzymał się z kontrowersyjnymi zmianami w tamtejszych organach antykorupcyjnych - donosi brytyjski tygodnik "The Economist". Zełenski jednak nie posłuchał.

W skrócie
- Unia Europejska miała wywierać presję na Wołodymyra Zełenskiego, by nie ograniczał autonomii ukraińskich organów antykorupcyjnych.
- Rada Najwyższa Ukrainy uchwaliła ustawę podporządkowującą najważniejsze instytucje antykorupcyjne Prokuraturze Generalnej.
- Zmiana spotkała się z ostrą krytyką ze strony UE, państw G7 oraz części ukraińskich polityków.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Przypomnijmy: we wtorek ukraiński parlament przegłosował decyzję o ograniczeniu autonomii Narodowego Biura Antykorupcyjnego Ukrainy (NABU) i Specjalnej Prokuratury Antykorupcyjnej (SAP). Instytucje te mają teraz podlegać Prokuraturze Generalnej Ukrainy.
Brytyjski tygodnik "The Economist" zwraca uwagę na wyjątkowo szybkie tempo, z jakim "tak ważna ustawa" została "przepchnięta" przez ukraiński parlament.
"Uchwalenie ustawy 12414, która podporządkowuje dwa główne niezależne ukraińskie organy antykorupcyjne mianowanemu przez prezydenta prokuratorowi generalnemu - i to w czasie wojny - sprawia wrażenie paniki" - ocenia gazeta.
Ukraina. "The Economist" o kulisach kluczowego głosowania w Radzie Najwyższej
Według dziennikarzy projekt ustawy został przedstawiony "naprędce", na wtorkowym posiedzeniu komisji o godz. 8 rano, na którym zabrało zarówno szefa owej komisji, jak i większość jej członków.
Po południu ustawa została przekazana prezydentowi do podpisu. Jak wskazuje "The Economist", środowisko Wołodymyra Zełenskiego było w stanie bez problemu przegłosować projekt: "263 osoby głosowały za, a tylko 13 odważyło się głosować przeciw".
"Jednak głosowanie w sprawie podważenia najważniejszych reform antykorupcyjnych w Ukrainie rzuca cień na polityczny kierunek, w którym będzie zmierzać kraj" - podkreślono. Według komentatorów ukraińskie władze przygotowywały się do wspomnianego ruchu przez kilka tygodni, "co wydaje się być narastającym procesem tłumienia wewnętrznej opozycji".
Wołodymyr Zełenski zwiększa kontrolę? W tle rekonstrukcja rządu
"The Economist" przypomina, że na początku lipca rząd w Kijowie zablokował nominację cenionego detektywa Ołeksandra Cywińskiego na nieobsadzone stanowisko dyrektora Biura Bezpieczeństwa Gospodarczego.
"Po tym wydarzeniu doszło do zdarzenia, które wyglądało jak politycznie motywowane zatrzymanie Witalija Szabunina, prominentnego działacza antykorupcyjnego" - czytamy.
W połowie lipca w ramach rekonstrukcji rządu stanowiska otrzymali skrajni lojaliści, "w tym nowa premier".
21 lipca Służba Bezpieczeństwa Ukrainy i prokuratura generalna przeprowadziły "dziesiątki nalotów wymierzonych w funkcjonariuszy NABU i SAPO" - relacjonuje tygodnik. Jak podkreślono, wspomniane dwa organy to filary niezależnego ukraińskiego systemu antykorupcyjnego, utworzonego pod nadzorem Zachodu po rewolucji na Majdanie w 2014 roku. Gazeta odnotowuje, że oficerowie zostali oskarżeni o korupcję i nielegalne powiązania z Rosją.
"Decyzja rządu o rozpoczęciu frontalnego ataku na reformy z czasów Majdanu, sugeruje, że dzieje się coś niepokojącego" - czytamy.
Co więcej, źródła "The Economist" miały sugerować, że impulsem do uchwalenia ustawy mogło być "wszczęcie śledztwa NABU w sprawie kontaktów osób z biura prezydenta".
Burza w ukraińskiej polityce. "Zalegalizowano korupcję"
Według gazety atak na ukraińską infrastrukturę antykorupcyjną zszokował wielu członków zespołu Wołodymyra Zełenskiego. Jeden z jej informatorów zasugerował, że biuro prezydenta "zdecydowało się wykorzystać moment bezkarności".
- Dzisiaj 263 uradowanych deputowanych zalegalizowało korupcję - oceniał natomiast Jarosław Żelezniak, deputowany, który był obecny w Radzie podczas głosowania. - Przekaz był prosty: możesz brać, co chcesz, o ile pozostaniesz lojalny - dodał ukraiński poseł.
W nocy 22 lipca Wołodymyr Zełenski podpisał ustawę. "The Economist" informuje, że Unia Europejska, jako kluczowy sojusznik wspierający Ukrainę finansowo, "naciskała na ukraińskiego przywódcę, aby się wstrzymał".
Przed podpisaniem ustawy europejska komisarz ds. rozszerzenia - Marta Kos - napisała w mediach społecznościowych, że nowe prawo będzie miało negatywny wpływ na negocjacje akcesyjne Ukrainy. W Kijowie ambasadorowie państw G7 wydali wspólne oświadczenie, w którym wyrazili w tej kwestii "poważne zaniepokojenie". Jednak - w ocenie brytyjskiej redakcji - taka retoryka nie przyniosła oczekiwanego skutku.
Wołodymyr Zełenski komentuje. "Wszyscy mamy wspólnego wroga"
W środowym długim wpisie do zmian odniósł się sam prezydent Ukrainy.
"Zebrałem wszystkich szefów ukraińskich organów ścigania i agencji antykorupcyjnych, a także prokuratora generalnego. To było bardzo potrzebne spotkanie - szczera i konstruktywna rozmowa, która naprawdę pomogła. Wszyscy mamy wspólnego wroga: rosyjskich okupantów. A obrona państwa ukraińskiego wymaga odpowiednio silnego systemu egzekwowania prawa i walki z korupcją - takiego, który zapewni prawdziwe poczucie sprawiedliwości" - napisał na X.
"Postępowania karne nie mogą ciągnąć się latami bez prawomocnych wyroków. A ci, którzy działają przeciwko Ukrainie, nie mogą czuć się odporni na nieuchronność kary. (...) Ustaliliśmy, że wszyscy będą pracować wyłącznie w sposób konstruktywny" - podsumował Zełenski.
Kontrowersyjna ustawa przeszła przez ukraiński parlament
Przypomnijmy: we wtorek parlament Ukrainy, czyli Rada Najwyższa, przegłosował decyzję o ograniczeniu autonomii Narodowego Biura Antykorupcyjnego Ukrainy (NABU) i Specjalnej Prokuratury Antykorupcyjnej (SAP). NABU i SAP mają teraz podlegać Prokuraturze Generalnej Ukrainy. Wcześniej ukraińskie służby specjalne wykryły agenta rosyjskiej Federalnej Służby Bezpieczeństwa, który odpowiadał za wzmacnianie wpływów Rosji w NABU.
Narodowe Biuro Antykorupcyjne Ukrainy zostało powołane w 2014 roku. Jego utworzenie było jednym z warunków współpracy Ukrainy z UE i MFW.













