Nie żyje pracownik elektrowni jądrowej w Zaporożu. Rosja oskarża Ukrainę
Pracownik Zaporoskiej Elektrowni Atomowej zginął w ataku ukraińskich dronów na obiekt - przekazały w poniedziałek rosyjskie władze. Do ataku na elektrownię miało dojść w nocy z niedzieli na poniedziałek.

W skrócie
- Rosyjskie władze poinformowały, że pracownik Zaporoskiej Elektrowni Atomowej zginął w ataku ukraińskich dronów na obiekt.
- Firma Energoatom poinformowała w niedzielę o problemach z zasileniem w zaporoskiej elektrowni i jej wyłączeniu na półtorej godziny.
- Międzynarodowa Agencja Energii Atomowej potwierdziła kolejną awarię w zaporoskiej elektrowni i określiła sytuację jako niestabilną i niebezpieczną.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
"Dzisiaj ukraińskie siły zbrojne zaatakowały wydział transportu w Zaporoskiej Elektrowni Atomowej. W wyniku ataku zginął kierowca" - przekazała w komunikacie rosyjska dyrekcja elektrowni.
Międzynarodowa Agencja Energii Atomowej przekazała, że została poinformowana o incydencie. "Dyrektor Rafael Grossi podkreśla, że ataki na lub w pobliżu elektrowni atomowych zagraża bezpieczeństwu nuklearnemu i dlatego nie mogą mieć one miejsca. Zespół MAEA obecny na miejscu zbada incydent i będzie nadal monitorował sytuację" - przekazała agencja w komunikacie.
Strona ukraińska na razie nie odniosła się do tych doniesień. W niedzielę firma Energoatom, która czuwa nad działaniem elektrowni atomowych na Ukrainie poinformowała jednak, że tego dnia doszło w zaporoskiej elektrowni do problemów z zasileniem, przez co została ona wyłączona na półtorej godziny.
"To już 15 blackout w zaporoskiej elektrowni atomowej od początku okupacji. Każde takie wydarzenie znacząco zwiększa ryzyko dotyczące bezpieczeństwa nuklearnego i radiacyjnego nie tylko dla Europy, ale też dla całej Europy" - napisała firma.
Zaporoska elektrownia atomowa zagrożona
Międzynarodowa Agencja Energii Atomowej, która nadzoruje pracę elektrowni w ostatnich wypowiedziach zwracała uwagę, że sytuacja wokół zaporoskiej elektrowni jest niestabilna i niebezpieczna.
Agencja potwierdziła w niedzielę, że w zaporoskiej elektrowni doszło po raz kolejny do awarii. - Robimy wszystko, co w naszej mocy, by zapobiec kolejnej katastrofie nuklearnej - stwierdził dyrektor agencji Rafael Grossi podczas niedzielnych obchodów 40. rocznicy awarii w Czarnobylu.
Elektrownia atomowa w Zaporożu jest największą elektrownią atomową w Europie. Leży ona w Enerhodarze, nad Zbiornikiem Kachowskim w Ukrainie, jednak od 2022 roku jest ona okupowana przez Rosję.












