"Nie ma już linii frontu". Ukraiński dowódca wprost o ataku Rosji

Wystrzał armatni na tle bezlistnych drzew połączony z fragmentem mapy ukazującej pozycje i ruchy wojskowe oraz oznaczenia strategicznych miejsc na terenie konfliktu.
Ukraiński dowódca wprost o o ataku Rosji. "Nie ma już linii frontu"Deep State Map | GENYA SAVILOVAFP

W skrócie

  • Ukraiński dowódca stwierdził, że nie ma już wyraźnej linii frontu, a walki odbywają się w rozległej strefie śmierci monitorowanej przez drony.
  • Rosjanie kontynuują ataki na Pokrowsk i Myrhorod, a sytuacja obrońców Ukrainy na tym odcinku pozostaje bardzo trudna.
  • Pomimo rosyjskich postępów Ukraińcy wzmocnili swoje pozycje i odpierają część ataków, a część rosyjskich oddziałów ponosi straty lub zostaje rozbita.
  • Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie

Zobacz również:

Wojna w Ukrainie. Trudna sytuacja na odcinku pokrowskim

Ukraiński dowódca: "Nie ma już linii frontu"

Zobacz również:

Afera wokół sprzedaży działki przy budowie CPK. Czarnek w "Graffiti": Będziemy to sprawdzać do końcaPolsat NewsPolsat News
Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?