Najtragiczniejszy rok od rozpoczęcia wojny w Ukrainie. Analiza ujawnia wzór
W 2025 roku w wyniku wojny w Ukrainie zginęło najwięcej cywili od rozpoczęcia pełnowymiarowej rosyjskiej inwazji - wynika z najnowszego raportu ONZ. Z powodu konfliktu zginęło ponad 2,5 tysiąca osób, kolejne 12 tysięcy zostało rannych. Analiza przeprowadzona dla europejskich rządów pokazuje pewien schemat.

W skrócie
- W 2025 roku zginęło najwięcej cywili od początku wojny w Ukrainie.
- Rosja nasiliła ataki po działaniach Donalda Trumpa na rzecz zakończenia wojny.
- Zwiększyło się użycie dronów i pocisków dalekiego zasięgu wobec ukraińskiej ludności cywilnej.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
Misja Obserwacyjna ONZ ds. Praw Człowieka na Ukrainie (HRMMU) zweryfikowała tożsamość łącznie 2514 cywili, którzy zginęli w 2025 roku na skutek wojny rosyjsko-ukraińskiej. Kolejne 12 142 osób zostało w tym konflikcie rannych.
Oznacza to, że rok 2025 był najtragiczniejszym w historii pełnowymiarowego konfliktu w Ukrainie pod względem cywilnych śmierci.
"Łączna liczba zabitych i rannych w 2025 roku była o 31 proc. wyższa niż w 2024 (2088 zabitych, 9138 rannych) oraz o 70 proc. wyższa niż w 2023 (1974 zabitych, 6651 rannych)" - zauważają autorzy.
- To oznacza znaczne pogorszenie się sytuacji ludności cywilnej. Wzrost ten wynikał nie tylko z nasilenia działań wojennych na linii frontu, ale także z szerszego stosowania broni dalekiego zasięgu - wyjaśniła Danielle Bell, szefowa HRMMU.
Wojna w Ukrainie. W 2025 roku zginęło najwięcej cywili od rozpoczęcia konfliktu
Jak zauważa Bloomberg, powołując się na poufny raport przygotowany dla europejskich rządów, analizując dane na temat rannych i zabitych cywili można zauważyć pewien schemat.
"Rosja zdecydowanie nasiliła ataki na ludność cywilną po tym, jak prezydent Donald Trump podjął działania mające na celu zakończenie wojny w Ukrainie" - napisano.
Według raportu, ponad dwa tysiące ofiar śmiertelnych wśród ludności cywilnej miało miejsce po rozmowie telefonicznej Trumpa z przywódcą Rosji Władimirem Putinem w marcu.
40 najsilniejszych rosyjskich ataków w historii całego konfliktów nastąpiło po tym, jak przedstawiciele Rosji po raz pierwszy od trzech lat spotkali się ze stroną ukraińską w maju.
Wojna Rosja - Ukraina. Ataki nasilały się po negocjacjach pokojowych
Z kolei w drugiej części roku, po spotkaniu Donalda Trumpa z Władimirem Putinem na Alasce, średnia liczba rosyjskich dronów kierowanych do Ukrainy wzrosła do ponad pięciu tysięcy - co stanowi liczbę 5 razy większą niż rok wcześniej.
Tylko od listopada, kiedy upubliczniony został pierwszy, 28-punktowy plan pokojowy dla Ukrainy, Rosjanie zaatakowali terytorium Ukrainy z wykorzystaniem ponad 9 tysięcy dronów oraz 350 pocisków. W wyniku tych ataków zginęło 220 cywili.
Jak zauważają autorzy raportu ONZ, w 2025 roku gwałtownie wzrosła liczba zgonów w wyniku użycia dronów krótkiego zasięgu. - Ich rozpowszechnione użycie sprawiło, że wiele obszarów w pobliżu linii frontu stało się praktycznie niezdatnych do zamieszkania - zauważyła Bell.
W raporcie zwrócono także uwagę na coraz częstsze ataki na centra miast z wykorzystaniem pocisków dalekiego zasięgu, które odpowiadają za 35 proc. cywilnych śmierci. Istotną kwestią są także uderzenia w infrastrukturę energetyczną, które pozbawiają tysiące osób dostępu do prądu czy ciepłej wody.
Źródła: ONZ, Bloomberg












