W skrócie
- Donald Trump zmienił podejście wobec importu rosyjskiej ropy przez Węgry i Słowację, nie chcąc ich obwiniać za zależność energetyczną.
- Prezydent USA ocenił, że nie spodziewa się zaprzestania kupowania ropy przez Węgry i Słowację z powodu ich położenia.
- Słowa prezydenta padły podczas spotkania z tureckim przywódcą Recepem Erdoganem.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Prezydent USA Donald Trump, odnosząc się do czwartkowego spotkania z prezydentem Turcji Recepem Erdoganem, przekazał, że spodziewa się, iż Turcja przestanie kupować ropę naftową z Rosji, jeśli ten o to poprosi. - Jeśli będę chciał, żeby to zrobił (prezydent Turcji Recep Erdogan - red.), to to zrobi (…) uważam, że przestanie - powiedział amerykański przywódca.
Następnie amerykański przywódca poinformował o zmianie swojego stanowiska w sprawie kupowania rosyjskiej ropy przez Węgry i Słowację.
Trump zmienia stanowisko w sprawie Węgier i Słowacji. "Po prostu nie chcę"
Mimo wcześniejszych zapewnień o tym, że przywódca Węgier również mógłby na prośbę Trumpa przestać finansować Rosję poprzez zakupy ropy naftowej, Trump przekazał, że sytuacja zmieniła się w tej sprawie.
Trump stwierdził , że o ile Turcja - jeden z największych importerów rosyjskiej ropy - może kupować surowiec z innych źródeł, to tego samego nie mogą zrobić Węgry i Słowacja, z uwagi na położenie geograficzne i uzależnienie od dostaw z jednego rurociągu.
- Rozmawiałem z nim (premierem Węgier Viktorem Orbanem - red.), jest świetnym gościem, jest moim przyjacielem, więc to dla nich trudniejsze. I dla Słowacji też (...), ja po prostu nie chcę, by ludzie ich obwiniali - powiedział. Prezydent USA dodał, że przeprowadził również długą rozmowę ze Słowakami na ten temat.
Rosyjska ropa na agendzie rozmów. Trump mówił o prośbie dla Orbana
Wcześniej, we wtorek, prezydent USA zasugerował, że może zwrócić się do węgierskiego premiera, by przestał kupować rosyjską ropę. - Cóż, on jest moim przyjacielem, nie rozmawiałem z nim, ale mam przeczucie, że gdybym go poprosił, to by to zrobił. I myślę, że to zrobię - powiedział wówczas Trump.
Po tych słowach doszło do rozmowy telefonicznej między prezydentem USA a premierem Węgier. Głos w tej sprawie zabrał minister spraw zagranicznych tego państwa Peter Szijjarto.
W nagraniu opublikowanym na Facebooku Szijjarto ujawnił, że Victor Orban rozmawiał z Donaldem Trumpem m.in. o wojnie Rosji z Ukrainą i możliwościach zawarcia pokoju. Przywódcy mieli rozmawiać też o procesach zachodzących w gospodarce światowej, sytuacji wynikającej z nowych ceł i o kwestii zaopatrzenia Europy Środkowej w energię.
Szef węgierskiej dyplomacji skomentował także środowe spotkanie z ministrem spraw zagranicznych Rosji Siergiejem Ławrowem w kuluarach 80. sesji Zgromadzenia Ogólnego ONZ w Nowym Jorku.
Jak podkreślił, zaopatrzenie Węgier w energię nie może być zagwarantowane bez importu rosyjskiego gazu i ropy.
















